close

Włosy. Koloryzacja. Pielęgnacja. Kosmetyki.

home

Włosy. Koloryzacja. Pielęgnacja. Kosmetyki.

Marta Klowan KOKARDKA

kokardka-mysi.blogspot.com

ZAMYKAM STRONĘ KOKARDKA-MYSI.BLOGSPOT.COM!!!!

KONIEC Z BAŁAGANEM, STERTĄ ŚMIECI I WSTRĘTNYM INTERFEJSEM!
CZAS NA PROFESJONALNĄ, AKTUALNĄ STRONĘ!!!

Serdecznie zapraszam:  --->    martaklowan.com

Strona jest całkowicie zoptymalizowana pod kątem wersji na komputer, laptop i ipad.

Wersja na telefony potrzebuje jeszcze chwilki pracy mojego menedżera,
pozostały drobne poprawki. Reszta hula!

Niedługo nastąpi całkowite przekierowanie z kokardki-mysi na nową stronę.

Przenoszę również cały blog z kokardki-mysi na nową stronę.
Każdy post jest na nowo pisany i aktualizowany.
Udało mi się poprawić kilka z nich, są dostępne w zakładce "BLOG".

Koniecznie zapoznajcie się z nowościami, takimi jak: zdalna konsultacja, warsztaty czy wykłady!

Zmiany! Zmiany! Oczywiście na lepsze!

Drodzy Czytelnicy i Czytelniczki,

Już niedługo ruszy nowa strona i nowy blog.
Zachęcam do obserwacji jeszcze nieaktywnego adresu: martaklowan.com
Z kokardkimysi nastąpi przekierowanie na stronę nowoutworzoną.

Większość starego bloga zostanie przeniesiona na nową platformę. Szykuję ciekawe artykuły także dla panów. Nowa strona będzie ładna graficznie i nowoczesna, przejrzysta i elegancka. Dla osób nowych ruszy korzystna forma zapisu w formie online.

Od kilku dni można mnie śledzić na Instagramie. Zachęcam do obserwacji i polubień 🙂
www.instagram.com/marta_klowan


Zmiany! Zmiany! Oczywiście na lepsze!


W przedsprzedaży pojawiła się dzisiaj moja druga książka „Włosy w świetnej formie” o doborze pielęgnacji zgodnie z porami roku.

Trzecia książka, trychologiczna, wyjdzie na jesieni tego roku.

😊







Na koncie pojawiło się też kolejne gościnne wystąpienie w TVP2 w telewizji śniadaniowej, które można obejrzeć pod linkiem zamieszczonym na moim FB oraz na stronie serwisu Pytanie na śniadanie.

To na razie tyle, choć pracuję nad kilkoma ciekawymi projektami, których rąbka uchylę za parę miesięcy.

Wspaniałych, pięknych włosów!

Z trucizną za pan brat czyli dlaczego lepsze jest wrogiem dobrego

Znalezione obrazy dla zapytania trucizna
źródło: KLIK
Przemysł farmaceutyczny pompuje sklepy, apteki i reklamy lekami. Lek należy wziąć na ból głowy, gdy z tego powodu rozboli brzuch, należy wziąć rozkurczowy a jeśli do tego złapie nas biegunka... Podobno, jest to bezpieczne. Tylko, że lecząc objaw, nie wpływamy na źródło problemu.

Ta samo jest z włosami. Bo, jak twierdził medyk Paracelsus "wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, bo tylko dawka czyni truciznę". Przykład? Cały czas ulegamy utlenieniu. Z biochemicznego punktu widzenia ceną za oddychanie jest starzenie. (Michael Trush)

Zapraszam do posta o groźnych medykamentach. I ostrzegam. Nie róbcie tego w domu!
Osoby o delikatnej strukturze czytają na własną odpowiedzialność. Zawiera elementy drastyczne.




Strychnina
"Wymień trucizny, które znasz" - gdyby to było pytanie zadane podczas teleturnieju, pierwszą trucizną jaka Wam przyjdzie do głowy, byłaby zapewne strychnina. Wciąż masowo stosowana do tępienia szkodników, działa bardzo podstępnie i długofalowo. 

Niewielkie dawki strychniny ponoć dają bardzo dobre efekty zdrowotne. Poprawiają pamięć, koncentrację, życie seksualne i owłosienie poprzez działanie silnie przekrwienne. Jednak strychnina kumuluje się w organizmie i początkowo niewielkie dawki z czasem przestają dawać efekt. Nie oznacza to, że nie działają. Pacjent przyjmuje większą dawkę i umiera przez uduszenie w straszliwych męczarniach. Przed śmiercią następuje kilka ataków, gdzie uważa się, że około 5tego następuje śmierć. 

Znalezione obrazy dla zapytania strychnina
źródło
Co ciekawe, strychninę neutralizują barbiturany. Podaje się, że jeśli pacjent przetrwa pierwszych kilka ataków, przeżyje.

Strychnina ma gorzki, nieprzyjemny smak. Stąd, jeśli w filmie mąż truje żonę, dodając strychninę do słodkiej zupy mlecznej, jest to bardzo przesadzone :)

Skąd ta strychnina?
Facet, który ją syntetyzował, wymyślił też jak uzyskać chininę, penicylinę, witaminę C i B12. To nie jest lekcja chemii czy historii, więc nie będę wdawać się w szczegóły. W każdym razie zasłużył na nagrodę Nobla.

Strychnina pozyskiwana jest z nasionek drzewa o nazwie Kulczyba Wronie Oko. Rośnie w Azji. 

Gdzie?

Obecnie strychnina została wycofana z przemysłu farmaceutycznego. Jeszcze do 2008 roku zawierają ją kropelki nasercowe z kofeiną. Można ją śladowo znaleźć w niektórych lekach homeopatycznych.

Podobne działanie do strychniny ma efedryna. Znacie ją na pewno ze środków przeciwgrypowych czy przeciwkaszlowych. Efedryna rozszerza tętnice obwodowe, ale zmniejsza przepływ krwi przez naczynia zaopatrujące skórę czy naskórek. Efekt? Niedotlenione włosy wypadną.


Arszenik 

Uważany kiedyś za truciznę doskonałą. Bez smaku i zapachu. 

Arsen znajdował kiedyś zastosowanie jako efektowny zielony barwnik do tapet czy tkanin. Ponieważ ma ogromną wchłanialność przez błony śluzowe, skórę i paznokcie, dodawanie go knotów świec, sprzyjało rychłym drastycznym efektom u osób, które je zapalały. W internecie można znaleźć informacje, że Napoleon Bonaparte został otruty arszenikiem, gdyż niewielkie jego ilości znaleziono w jego włosach.
Zapewne po tym wstępie będziecie unikać arsenu... Może to się okazać trudne. Arsen naturalnie występuje w brukselce i jasnym piwie. Zawierają go pite dla zdrowotności wody z pijalni w Kudowie Zdroju czy w Polanicy a także w ryżu.

Ryż może chłonąć arsen z nawozów. Zaleca się płukanie ryżu przed gotowaniem oraz gotowanie w większej ilości wody. Kobiety w ciąży powinny go ograniczyć - i ryż, i arsen.

Arsen jest antidotum na zatrucia selenem. Idąc tym tropem, niedobór selenu może sprzyjać rozwojowi chorób tarczycy i zwiększać wypadanie włosów.Zamiast łykać selen garściami, jedz orzechy brazylijskie. Już 3 sztuki dziennie pokrywają znaczne niedobory selenu w diecie.


Cyjanek czyli "to pestka"

Występuje w pestkach jabłek, śliwek, moreli czy wiśni. Znajduje się też w pestkach siemienia lnianego, migdałach (marcepanie), kiełkach fasoli i manioku. Jego nadprogramowe spożycie sprzyja zatruciu cyjankami. Może być śmiertelne.  Jedna czy dwie zjedzone pestki moreli nie będą problematyczne, ale już ilość typu 50 sztuk, tak. O ile zostaną dokładnie pogryzione.. Bo tylko mechaniczne zgniecenia sprzyjają jego uwalnianiu.
Zatrucie cyjankiem powoduje silne bóle i zawroty głowy, duszności, sinicę i w ostateczności śmierć.

Teraz bardziej optymistycznie:) 
Cyjanek to inaczej amigdalina czyli witamina B 17 albo Letril. Od jakiegoś czasu jest głośno w internecie na temat jego niszczącego działania na komórki rakowe czy przeciwdziałanie łysieniu, szczególnie plackowatemu. Niekoniecznie znajduje to potwierdzenie w badaniach, brakuje też potwierdzenia, że rzeczywiście nie działa.

Spotykam ogłoszenia o mezoterapii przy użyciu B 17. Zdecydowanie bezpieczniej jest zastosować olejek z pestek moreli jako wcierkę raz na tydzień.

Znalezione obrazy dla zapytania cyanide poison
źródło

Olejek z pestek migdałów czy moreli jest masowo stosowany na włosy jako olejowanie. Już rozwiewam wątpliwości. Otrzymywany jest ze słodkich migdałów i słodkich moreli. To te gorzkie są cyjankowate :)
Siemię lniane bardzo poprawia stan skóry i włosów. Zawiera ogromną ilość kwasów omega-3, magnezu, cynku czy witamin z grupy B. Olej lniany hamuje łysienie androgenne.

Olej lniany może zawierać cyjanek ( w wielkim uproszczeniu), gdyż zawiera glikozydy cyjanogenne a cyjanowodór uwalnia się podczas miażdżenia/ zgniatania nasionek w obecności wody. Zapewne pada tu na Was trwoga, bo jedząc siemię, rozgryzamy nasionka.. Kluczem jest dawka i oczywiście warunki zdrowotne. Zaburzona flora bakteryjna jelit oraz wydzielania kwasu solnego w żołądku sprzyja uwalnianiu toksycznych związków.

Połykanie ziarenek w całości jest bezpieczne. Wyjdą w takim stanie, jak weszły ;) Mielone siemię po zalaniu wrzątkiem lub gotowaniu jest w pełni bezpieczne. Reakcja uwalniająca cyjanowodór nie zajdzie. Gorąca woda niszczy glikozydy. Możecie spokojnie stosować na włosy, w postaci okładów na skórę głowy albo jeść.

Spożywając siemię lniane w postaci ziarenek nie należy przyjmować ich zbyt dużej ilości a po miesiącu codziennego przyjmowania, zrobić miesiąc przerwy. 1 łyżka dziennie to dawka optymalna.


Policzymy się, czyli trochę matmy 

Zawartość glikozydów cyjanogennych ( według KLIK!)

marcepan: 68 mg na 1 kg produktu

olej lniany: 220 mg na 1 kg produktu

pestki moreli: 3250 mg na 1 kg produktu

Jak widać, najgorzej wypadają pestki moreli. Dawka śmiertelna dla człowieka ważacego około 50-60 kg to około 50-60 mg cyjanowodoru czyli mniej więcej 1mg na kilogram masy ciała (według KLIK!). Przy czym 1 g glikozydu linamaryna przekłada się na około 105mg cyjanowodoru (według KLIK!.) To ile cyjanowodoru powstanie w organizmie po spożyciu łyżki mielonego siemienia albo batonika marcepanowego? Jakoś się doliczyłam...^^

Okazuje się, że po spożyciu 1kg marcepanu w organizmie powstanie około 7 mg cyjanowodoru. W związku z tym, aby przejść na słodką stronę tęczy, kobieta o wadze 50kg musiałaby jednorazowo spożyć 7 kg czystego marcepanu. O.O 
W 1kg siemienia lnianego jest około 350mg glikozydów, to daje około 3,5mg cyjanowodoru z 1 łyżki mielonego siemienia. Gdyby na jedno posiedzenie przyjąć całe opakowanie siemienia lnianego, to wciąż nie jest to dawka zagrażająca życiu czy zdrowiu. Pocieszający jest fakt, że dodanie mleka i/lub owoców do siemienia całkowicie unieczynnia glikozydy cyjanogenne.  

Przeklęty bez czarny

Piękna staropolska nazwa dla atopowego zapalenia skóry czyli ogniopiór bądź świerzbiączka, to według wierzeń ludowych, kara za użycie drewna bzu czarnego do palenia w piecu. Cyjanowodór ginie w temperaturze nieco poniżej 30 stopni Celcjusza. Drewno musiałoby być porządnie namoknięte, aby powstały opary cyjanowodorowe podczas podgrzewania.

Znalezione obrazy dla zapytania bez czarny
źródło
A sam sok z owoców z bzu czarnego? Bardzo zdrowy. Co prawda, również owoce zawierają glikozydy cyjanogenne, ale mały kieliszek dziennie jest całkowicie bezpieczny. Otóż sok z bzu czarnego pozyskuje się na drodze podgrzewania owoców. Całkowicie eliminuje to ryzyko powstania szkodliwego cyjanowodoru.

Poprawia trawienie, przyswajalność żelaza i odporność organizmu. Jak wiemy, niedobory żelaza i niska odporność w połączeniu ze stresem (a także i bez niego), sprzyjają wypadaniu włosów.

Co ciekawe, ptakom bez czarny nie szkodzi. Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze ptaki wybierają tylko silnie dojrzałe owoce, mocno czarne, takie zawierają minimalną ilość glikozydów.Po drugie, aby doszło do zmiany glikozydu w cyjanowodór, potrzebny jest w układzie pokarmowym enzym o nazwie glikozydaza (mniej więcej) i te ptaki, które jedzą bez czarny, tego enzymu nie wytwarzają. Dlatego papużkom falistym zaszkodzi a wilgom nie. Uff. (na podstawie KLIK!)



Skrzyp 

Kiedyś nazywany koszczką, jedlinką lub strzępką. Bardzo skuteczne narzędzie w walce z wypadaniem androgennym. Większość źródeł zaleca picie skrzypu, natomiast lepsze efekty daje zastosowanie miejscowe - wcierka skrzypowa. Wystarczy łyżkę skrzypu przegotować 15 minut w szklance wody, odstawić do ostygnięcia a następnie wcierać w skórę głowy.

To źródło witamin z grupy B. Skrzyp regularnie pity, zmniejszy silny łojotok, ale wymaga wówczas przegotowania i przyjmowania bez towarzystwa pokrzywy.

Znalezione obrazy dla zapytania skrzyp
źródło

Skrzyp występuje w około 9 odmianach w Polsce. Ważne, aby wybierać polny. Błotny i bagienny są silnie toksyczne.Zawierają bardzo dużą ilość glikozydów. 


Szklanka zimnej wody

Włosy są jak trawnik. Najpierw podlewaj, potem nawoź. Jeśli najpierw zastosujesz nawóz, trawa ulegnie wypaleniu. 

Można stosować środki doraźne, ale trzeba usunąć przyczynę, aby efekt był zadowalający. Głowa może boleć po prostu z powodu odwodnienia. Kilka szklanek wypitych niedużymi łykami, zwykle pomaga. Nie potrzeba pastylki. Włosy mogą wypadać z powodu przesuszonej skóry głowy. Jej nawilżenie i wzmocnienie często całkowicie usuwa problem.

Jak podlewać skórę głowy?

TRZY ZŁOTE ZASADY

1. czyszczenie 
Potrzebny jest szampon oczyszczający, którego rolę może pełnić szampon przeciwłupieżowy. Warto go stosować zamiennie ze zwykłym peelingiem granulkowym. Łatwo go zrobić, wystarczy dodać łyżeczkę cukru do delikatnego szamponu i wymasować taką miksturą skórę głowy.
Wystraczy raz na około 3-5 myć.

2. nawilżanie
Stosowanie okładów przywracających właściwe pH skóry głowy, np. żelu aloesowego, toniku ogórkowego (takiego jak do twarzy) czy żelu z siemienia lnianego. Wystarczy na godzinę przed myciem. 1x w tyg. Zbytnie rozpulchnianie skóry głowy nie jest wskazane.

3. natłuszczanie
Równolegle z punktem 2gim należy stosować natłuszczanie skóry głowy. W tym celu można stosować indyjskie oleje. Najbezpieczniej na 1 godzinę przed myciem 1x w tyg. Różne oleje dają różny efekt leczniczy. Nie jest to post o olejach, zachęcam do zapoznania się z nimi według zasad z mojej książki (Włos doskonały)

Po około miesiącu stosowania 3 złotych zasad, można wprowadzić NAWOŻENIE

Należy wybrać 1 (jeden!) kosmetyk pobudzający porost w dowolnej formie (olejek, tonik, wcierka) w zależności od potrzeb skóry głowy (może to być wspomniana wcierka skrzypowa) i stosować 1-2x w tygodniu. Liczy się regularność. Zbytnia częstotliwość staje się toksyczna, bo podrażnia skórę głowy.


Kilka słów ode mnie
Zioła są lepsze niż sztuczne farmaceutyki. Działają bezpieczniej, i jeśli są dobrze dobrane, skuteczniej, gdyż nie obciążają organizmu. Jeśli jednak przyjmowanie naturalnych medykamentów skutkuje w krótkim czasie od spożycia, czyli po kilku godzinach, bólem głowy, biegunką bądź ogólnym złym samopoczuciem, oznacza to, że nawet niewielka dawka nie jest tolerowana przez dany organizm. Organizm sam wie, co dobre. W takim wypadku należy odstawić preparat. 
Jeśli nie znasz się na ziołach, nie zbieraj ich. Jeśli nie do końca wiesz, jak wpływa na organizm dany preparat, poczytaj o nim. Nie biegnij za stadem. Nie każdy preparat jest dla każdego.  
Piszę o tym, ponieważ obserwuję niepokojący trend przyjmowania tabletek przeciw wypadaniu włosów bez gruntownego przeanalizowania sytuacji.
Pozwolę sobie zacytować moją teściową: "Pamiętaj, nigdy nie jesteś zwolniona z myślenia" :) 

Zdrowy tryb życia i właściwa pielęgnacja poprawiają stan włosów bardzo szybko.
Zapraszam do kolejnego, czwartego już odcinka Kokardka KINO na YouTube :)))

KLIK!!!!


Kokardka KINO

Zapraszam do oglądania mojego pierwszego filmu na You Tube.
Poniżej zapowiedź z przekierowaniem (obrazek).

Na zachętę napiszę tylko, że to coś zupełnie innego niż się spodziewasz...

______________________________________________________________

Zapraszam! Miłej zabawy.

Kokardka KINO

Cicho sza! - czyli co piszczy w szamponie

Cicho sza! - czyli co piszczy w szamponie
Moje uwielbienie do rozkładu szamponu na części pierwsze nie mija. Zamierzam Was tym zarazić.

Szampon to najważniejsza część pielęgnacji. Ma tylko myć. Ale ważne jest to, w jaki sposób myje.

Dobór właściwego szamponu to 50% sukcesu. Jeśli zawalisz szampon, zawalisz całą pielęgnację.





Tylko nie mówcie mi, że to już było. To dopiero będzie. Dzisiaj o różnicach. Szampon przeciwłupieżowy z drogerii a szampon apteczny. Szampon micelarny, z aktywnym węglem czy ozonowy.

Drżyjcie sklepowe półki!




Szampon to nie zabawa. Może uczynić wiele dobrego, ale i wiele złego. Prawidłowo dobrany oczyści skórę głowy i włosy, przygotowując je na właściwą pielęgnację.

Szampon ma myć. Skórę wrażliwą delikatnie, tłustą dokładnie a suchą tylko miziać.


SZAMPON do wrażliwej skóry głowy

Jeśli masz wrażliwą skórę głowy, często odczuwasz jej świąd, bolesność i pieczenie.

  • Unikaj:
- mocno pieniących się kosmetyków
(Im bardziej przezroczysty płyn w opakowaniu Twojego szamponu, tym zwykle gorzej.)
- szamponów ziołowych i naturalnych
Zioła są świetne na wszystko. Ale nie dla Ciebie. Szkoda ryzykować. Na wrażliwej skórze nie eksperymentujemy. Lepsze są szampony apteczne, klasyczne - chemiczne.
- szamponów pobudzających porost
(Masz wrażliwą skórę, a one podrażniają, aby pobudzić ukrwienie. Tego musisz unikać, tak samo jak substancji rozszerzających naczynia krwionośne, które mogą znaleźć się w Twoim szamponie, np. imbir, czosnek, alkohol, kofeina)
  • Wybieraj
- szampony dla dzieci
Tylko uważaj na rumianek, często daje uczulenia u osób dorosłych. Jest to najczęściej dodawany składnik do szamponów dziecięcych. Nie zapomnij zastosować co kilka myć mocniej oczyszczającego szamponu. Jeśli Twoje włosy mają tendencję do "oklapywania", użyj do tego celu szamponu przeciwłupieżowego.
- szampony z apteki
Są droższe, mniej intensywnie pachną i gorzej się pienią, ale działają jak leki. Nie szkodzą i tak podrażnionej już skórze. 

  • Ostrożnie - z szamponami zakwaszającymi i żelami do higieny intymnej - nadużywane będą przesuszać skórę głowy. Generalnie, to świetny wybór dla podrażnionej skóry głowy, ale zwróć uwagę, jaki składnik gra rolę zakwaszacza. Jeśli to kora dębu lub rumianek (!), przypomnij sobie poprzednie linijki artykułu. Kwas mlekowy jak najbardziej pożądany. 


UWAGA PUŁAPKA!
Żaden najlepiej wybrany szampon nie może być Twoim stałym i jedynym szamponem. 
Skóra głowy szybko się nudzi. Słabo zmywana początkowo się wyciciszy, ale nadmiar zalegającej osłonki też nie jest pożadany. Skorzystaj co kilka myć z szamponu przeciwłupieżowego.


Zagadka za sto punktów 
Czym się różni szampon pobudzający porost od szamponu przeciw wypadaniu włosów? 
Ha! 
Szampony przeciw wypadaniu mają delikatniejsze składniki myjące. Szampony stymulujące porost silniejsze. Dlaczego? Aby nie drażnić dodatkowo wypadania, są delikatniejsze a dokładne mycie pobudza odrastanie włosów. 
Zaleganie treści łojotokowej w mieszkach sprzyja wypadaniu, bo w łoju znajduje się DHT czyli dihydrotestosteron wywołujący objawy wypadania androgenowego. Dlatego wybieraj szampon pobudzający porost,  jeśli miewasz tendencje do przetłuszczania się włosów a przeciw wypadaniu - jeśli miewasz problemy z podrażnioną skórą głowy.

Zagadka za dwieście punktów czyli zawartość rumianku w rumianku 
Czym się różni bisabolol od wyciągu z rumianku? 
Bisabolol jest alkoholem uzyskiwanym z olejku eterycznego występującego w rumianku a wyciąg z rumianku. Działa odkażająco, jest silniejszy.
Płynny wyciąg z rumianku to azulan. Jest delikatny, działa antyseptycznie, łagodząco.



SZAMPON przeciwłupieżowy

Masz konkretny problem na głowie? Użyj konkretnej substancji.

Na początek oceń, czego możesz potrzebować i upewnij się, że dolegliwości skóry głowy nie są związane z żadnymi stworzonkami (wszy!).

Pierwsze momenty bytowania wszy na głowie możemy przeoczyć, skóra jest troszkę podrażniona, czasem swędzi. Wesz pożywia się nawet do 8 razy na dobę, w miejscu wkłuć skóra swędzi jak po ugryzieniu komara. Wszom często towarzyszy łupież skóry głowy- skóra próbuje się pozbyć pasożyta.

Jeśli przyczyną łupieżu są grzyby, skóra zwykle się bardzie przetłuszcza niż zwykle, nieprzyjemnie pachnie drożdżami i swędzi, gdy się przetłuści, nawet jeśli to jest zaledwie dobę po myciu.

Jeśli przyczyną łupieżu są bakterie, także te całkiem naturalnie występujące na skórze, pojawiają się ranki, strupy i rozpadliny na skórze.

Czasem występuje i jedno i drugie.


Wybierz swoją drogę :)

CHEMICZNIE

Ketokonazol - przeciw grzybom
1g szamponu zawiera 20mg substancji leczniczej , różnica poleca na zastosowanych w szmaponie środkach spieniających i w uproszczeniu wygląda to następująco:

Nizoral - na SLES'ach, czyli mocny szampon
Noell - na betainie, czyli średni
Zoxin-Med na wyciagach pieniących z oleju kokosowego, czyli delikatniejszy

Pirytionian cynku - przeciw grzybom i bakteriom

np. Catzy Healing czerwony
Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamide DEA, Zinc Pyrithione, Carbomer, Sodium Chloride, Parfum, Cl 42080, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.

Pirokton olaminy zwany również Octopirox - przeciw grzybom i bakteriom

np. Captis Duo
skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Talc, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Glycol Distearate, Piroctone Olamine, Selenium Sulfide, Polyquaternium 7, DMDM-Hydantoin, Parfum, PEG/PPG-20/6 Dimethicone, Carbomer, Sodium Benzoate, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothazolinone, Butylphenyl Methylpropional (Lilial), Sodium Hydroxide, Limonene, Benzyl Salicylate, Linalool, Cl 42090.

Klimbazol - przeciw grzybom
np. Mediket Plus Szampon przeciwłupieżowy
skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betain, Cocamide DEA, Polyquaternium-7, Climbazole, Piroctone Olamine (Octopirox), Propylene Glycol, Sodium Laureth Sulfate (and) Glycol Distearate (and) Cocamide MEA (and) Laureth 10, Sodium Chloride, Polysorbate-20 (and) Linoleic Acid, Parfum, Benzyl Alcohol (and) Methylchloroisothiasolinone (and) Methylisothiasolinone, Lactic Acid.

NATURALNIE

Siarka - przeciw grzybom
np. Ziaja Biosulfo (bardzo go lubię, delikatny i skuteczny :) )
skład: Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Cocamide DEA, Sodium Chloride, PEG-26 Castor Oil, Lauramide DEA, Lactic Acid, Sulfor, Sodium Benzoate, Parfum, Benzyl Salicylate, Geraniol, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Coumarin, Hydroxyisohexyl 3 - Cyclohexene Carboxaldehyde, Citric Acid

Selen - przeciw grzybom.
Bardzo mocny. Może podrażniać nadwrażliwców. Stosować w wyjątkowych sytuacjach po wykluczeniu możliwego podrażnienia.
np. Selsun Blue
skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Bentonite, Titanium Dioxide, Glycol, Stearate, Selenium Sulfide, Sodium Phosphate, Glyceryl Ricinoleate, PArfum, DMDM Hydantoin, Citric Acid, CI 42051, Sodium Chloride, Sodium Hydroxide

Dziegieć to poddana destylacji kora - przeciw grzybom i bakteriom
Genialny i naturalny, pozyskiwany z wierzby, brzozy lub sosny, więc jeśli masz alergię na pyłki, lepiej go unikaj!
Jeśli nie masz, zatkaj nos i stosuj. Jest rewelacyjny w działaniu, niestety brzydko pachnie.

np. Pix
Aqua, sodium laureth sulfate, cocamidopropyl betaine, sodium chloride, olive oil peg-7 esters, glycerin, salix alba bark extract, betula alba oil, sulfur, peg-40 castor oil, sodium shale oil sulfaonate, phenoxyethanol, dmdm hyndatoin, methylparaben, propylparaben, citric acid.

np. Radical Med szampon przeciwłupieżowy
skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Urea, Cocamidopropyl Betaine, Glucose, PEG-18 Glyceryl Oleate/Cocoate, Coco Glucoside, Glyceryl Oleate/Cocoate, Polyquaternium-7, Propylene Glycol, Salix Alba Bark Extract, Piroctone Olamine, Inulin, Zinc PCA, Sodium Chloride, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Lactic Acid, Disodium Edta, Parfum, Hexyl Cinnamal, Limonene.


Szampony, o których istnieniu mogłaś nie wiedzieć

Mydło kastilijskie 
Najbardziej naturalne mydło, jakie możecie sobie wyobrazić na potasowych środkach myjących. Nie przesusza skóry i włosów. Kosztuje grosze, warto je wypróbować!

Skład:
Aqua, Potassium Oleate, Potassium Cocoate, Glycerin, Potassium Citrate, Citric Acid.
Szampon ozonowy
Ozon jest nietrwałym gazem o niezwykłych własciwościch przeciwbakteryjnych i antyseptycznych. Ma krótki czas rozkładu, więc w kosmetykach nie ma  możliwości użycia wody ozonowanej. Stosuje się ozonowaną oliwę z oliwek. Zawiera ona nie tyle, co ozon, ale ozonki o podobnych właściwościach.

Będzie skuteczny przy atopowy zapaleniu skóry, świądach i podrażnieniach. Ma jedną wadę - nadużywany może działać niekorzystnie na skórę. Zalecane stosowanie jako wspomagacz a nie  jako bezpośredni lek. Co to znaczy? Zastosowanie  kosmetyku 1x w tygodniu będzie wystarczające.

Ozonowaną oliwkę można dodać do zwykłego szamponu lub stosować bezpośrednio cienką warstwą na skórę głowy.

Szampon węglowy
Szampon opierający się na aktywnym działaniu węgla. Absorbuje nadmiar sebum, działa odkażająco i ściągająco na skórę. Naprawdę fajny kosmetyk dla przetłuszczającej się skóry głowy :)
Co ciekawe, nadaje się do każdych włosów, także blond, mimo swojego strasznego czarnego koloru.


SAMA WODA? Niezupełnie...
Przeczytajcie dokładnie tekst.

Cicho sza! - czyli co piszczy w szamponie

Sama woda, ale i kokos (o właściwościach myjących), ocet (na pewno myłyście nim okna lub kabinę prysznicową), glinka (świetnie oczyszcza), aloes (zakwasza, więc zmywa osady). 
Podsumowując, sporo mycia, jak na brak mycia ^^

Do czego zmierzam? Do świadomości konsumenckiej. 
Nic na hurra.

----------------------------------
Długo zwlekałam z publikacją artykułu, ale jestem przekonana, 
że tylko dopracowany i ciekawy tekst może opuścić wersję roboczą :)

Pięknych włosów!



Rady do zdrady


Rady do zdrady
Są takie dni, że wpadasz w rozpacz. Idealna do tej pory pielęgnacja zupełnie zawodzi albo jeszcze gorzej, mimo intensywnych poszukiwań, półek pękajacych w szwach i mojej książki w biblioteczce (:P), włosy wyglądają wstrętnie.

Pamiętam te czasy, gdy wiedzę zdobywało się z czasopism. Teraz wszystkie grzebiemy w sieci. Można tu znaleźć wszystko i... nic.

Oto artykuł, który nas cofnie do czasu krótkich, prostych haseł, które spijało się ze stron kosmetycznych gazetek o urodzie. Rady do zdrady. Zapraszam!










Wracamy do podstawówki.
Alfabet zmagań. 

Ale mam pryszcze!

Mowa o stanach zapalnych na plecach i szyi. Co to ma wspólnego z włosami? Otóż ma. Zapewne myjesz głowę pod prysznicem. Nakładasz odżywkę i czekasz jakiś czas, aż zadziała. W tym czasie zalega ona również na plecach i może dawać paskudne efekty.

Rada? Podepnij włosy z odżywką, by zminimalizować spływanie produktu. Umyj plecy zakwaszającym szamponem do włosów lub płynem do higieny intymnej- oczyścisz skórę i przywrócisz jej właściwe pH.

Bardzo wypadają!

Cierpisz na łojotok? To bardzo częsta przyczyna wypadania włosów. Myj je tak często, jak to możliwe, nawet jeśli jest to codzienne mycie.

Możesz posiłkować się użyciem suchego szamponu, jeśli dopilnujesz kilku zasad!!!

- Nie stosuj suchego szamponu codziennie, najwyżej co drugi dzień.
- Staraj się go aplikować na włosy a nie na skórę głowy.
- Koniecznie użyj do jego zmycia szamponu przeciwłupieżowego. Jeśli obawiasz się, że wysuszy włosy, stosuj metodę OMO lub zabezpiecz włosy na długości odżywką podczas jego stosowania.

Pamiętaj, że możesz wybierać między opcją dla włosów jasnych i ciemnych.

Jesteś wrażliwcem? Wybieraj suchy szampon z apteki. Nie zawiera alkoholu a zapach nie niemal niewyczuwalny. Kosztuje więcej, ale nie odpokutujesz go.

Czemu mam przyklap?!

Pośpiech nie sprzyja efektownej fryzurze. Źle dopłukana maska czy odżywka to posklejane włosy. Po zbyt ciężkim produkcie włosy dzielą się w strączki.

Dokładne zmycie maski czy odżywki wspomaga użycie podczas spłukiwania tangle teezera. Polej włosy ciepłą wodą, niech strumień troszkę je rozplącze, a teraz przeczesz je na końcach, następnie trochę wyżej wciąż polewając wodą. Zobaczysz jakie to proste. Kiedy czesanie będzie już jak kaszka z mleczkie, możesz odpuścić. Twoje włosy będą puszyste po suszeniu :)

Droga maska do d..

Kupiłaś drogą, zachwalaną maskę do włosów. Spodziewałaś się cudu a okazała się niewypałem. Żal ją wyrzucić, szkoda oddać. Jak to uratować? Mieszaj ją!

Masz po jej użyciu zbyt suche włosy? Dodaj parę kropel olejku. Jeśli masz maskę, która przetłuszcza Twoje włosy, mieszaj obie- zbyt twardą ze zbyt miękką. Na dłoni. Przed użyciem. Będziesz zaskoczona efektem.

Pokombinuj z czasem trzymania. Przedłuż go, jeśli maska nic nie zmienia w stanie włosów albo skróć jeśli jest za ciężka. Możesz też użyć jej przed myciem na wilgotne włosy. Rozsmaruj na długości na godzinkę, a potem myj włosy jak zawsze.

Expresowy detox!
Nic już nie działa. Po prostu czarna rozpacz.

Zacznij od początku!
Kup najtańszy szampon i najtańszą odżywkę. Najlepiej tak zwanego spożywczaka, czyli tani produkt kosmetyczny z Twojego sklepu spożywczego... Brzmi jak koszmar? Świetnie! Przecież nie może być gorzej.

Umyj włosy tym szamponem dwa razy - tylko dokładnie! Zastosuj kupioną odżywkę - jak szampon, nałóż baaardzo dużo, masuj włosy, niech sobie ciekną i się pienią. Spłucz sowicie wodą.

Jeśli masz wiecznie przyklapnięte włosy na tym możesz teraz zakończyć. Jeśli należysz do cierpiących na susz, nałóż pierwszą z brzegu maskę na kilka minut. Spłucz. I już.

Fatalne schnięcie
Czekasz całe lata świetlne, nim Twoje włosy wyschną? Prawdopodobnie przesadziłaś z pielęgnacją emolientową i zakwaszającą. Zmień swoją maskę na proteinową, najlepiej z keratyną i użyj jej kilka myć pod rząd.

Przy sporej jesiennej wilgoci kręconowłose muszą sięgnąć po kosmetyki stylizujące z copolimerami na początku składu. Te z gliceryną i glikolem będą schnąć z włosami wieczność.

Genialne miniprostowanie!
Prostujesz włosy prostownicą? Tak, wiem, że tylko czasem. I ociupinkę. W końcu na moim blogu nie chcę, nawet słyszeć o prostowaniu loków.

Ale są pewne metody..
Jeśli użyjesz maski keratynowej do mycia a następnie sporej ilości sprayu z keratyną bez spłukiwania na obuszone ręcznikiem włosy, wysuszysz na szczotce a następnie użyjesz prostownicy. Efekt będzie długotrwały. Keratyna ulegnie wprasowaniu i przy kolejnym myciu do dwóch, włosy będą wciąż łatwe do przeprostowania czy wygładzenia. Pamiętaj by użyć przy kolejnym myciu delikatnego szamponu - dziecięcego oraz odżywki o olejowym składzie (bez protein w INCI).

Huk z czasem
Zabrakło Ci rano czasu na umycie włosów?
Nie masz suchego szamponu pod ręką?

Zwiąż je w kucyk. Umyj twarz żelem do higieny intymnej, pieniąc też włosy przy twarzy, dokładnie opłucz twarz i oprawę włosową twarzy. Obetrzyj ręcznikiem.Nie musisz suszyć. Same szybko doschną.

Masz jeszcze 2 minuty? Nanieś na obrzeża włosów alkoholową wcierkę do włosów. Nie susz lub wysusz. Włosy będą wyglądać świeżo.




I co teraz?
Mniej znaczy więcej. Za dużo wszystkiego - odżywka bez spłukiwania i fluid, i żel i jeszcze wosk. Chaos pielęgnacyjny - to musi się skończyć nijak. 
Rady do zdrady

Po dostarczeniu protein i emolientów, lekkim stylizatorze z kolagenem, 
włosy zmieniły sie nie do poznania i pokazały bardzo efektowny skręt.

Kolor nie był ruszany. Po prostu nabrał życia.

Rady do zdrady

Rady do zdrady


Jaka matka, taka córka

W dużej mierze dziedziczymy nasze włosy. Dobrze, jeśli padnie na owłosionego dziadka gorzej jeśli na delikatne włosy rodzicielki. Genów nie wybieramy.

Jeśli to nic nie zmienia, co możesz z tym zrobić? Zapobiegać a nie leczyć. Jeśli Twoja mama/babcia/ciocia cierpi na choroby tarczycowe, wypadanie androgenowe lub odstresowe, w dużej mierze jesteś na to narażona. Rób regularnie badania z krwi - morfologia, żelazo, podstawowe hormony (testosteron, prolaktyna i TSH). Wystarczy raz na rok.


Kwaszony ogórek

Rady do zdrady



Wyobraź sobie, że Twoje włosy to ogórek małosolny a nie kiszony.

Jeśli zbyt długo, często i natarczywie będziesz stosowała pielęgnację zakwaszającą, Twoje włosy się ukiszą...

Oznacza to suche końce, elektryzowanie się, ciągnięcie na mokro, puszenie i wieczne wychodzenie wilgoci z włosa podczas schnięcia.






Końcówki będąą zwisać niczym niedomyte strączki. Zabraknie im puszystości.
Rady do zdrady

Mimo intensywnego blasku, bo nawilżony włos pięknie się błyszczy,
całość wygląda cienko i mizernie.

Rady do zdrady


Cierpisz na to? Odstaw wszystkie kosmetyki owocowe - zawierające w składzie, np. mango, granat, malina, jabłko, cytrusy, grejpfrut itd. Uwaga na aloes, kolagen i oleje, np. z pestek śliwek, truskawek czy czarnuszkę.

Rady do zdrady
Końce po doproteinowaniu
Przepatrz pod kątem kwasów wszystkie kosmetyki - szampon, maski, odżywki i produkty bez spłukiwania. Kumulacja to najgorsze zło. Jeden produkt z wymienionych jest dopuszczalny.

Doproteinuj włosy, zostawiając maskę keratynową na 5-10 minut. Zastosuj po spłukaniu poprzedniej maskę emolientową, jeśli włosy należą do wyjątkowo puszących się. Pilnuj tego raz w tygodniu albo raz na parę myć. Postępuj tak do czasu, aż sama zauważysz różnicę, zwykle trwa to parę tygodni.



Rady do zdrady
Zdjęcie przy bezpośrednim podaniu światła z okna.

Rady do zdrady
Bez udziału światła.
Włosy obcięte w półkole. Moje ulubione cięcie ^^

Lalka Barbie

Będzie nostalgicznie. Która z was miała lalkę Barbie? Ja o takiej marzyłam, ale w tamtych czasach można je było dostać tylko od wujka z zagranicy. Tańszą wersją była Cindy, ale tylko w Pewexach.. Ach.. Mnie się ostatecznie dostała Steffi. To i tak nieźle, bo najgorszą opcją była Diana.

Rady do zdrady

Dziewczynki mają lalki, żeby je czesać. Moja miała tak kiepskiej jakości włosy, że po pierwszym myciu w ludwiku (co za pomysł!) zbiły się w kupkę filcu... Wtedy się tego nie spodziewałam :D 

Ale zanim wynaleziono lalki z włosami, lalki włosy miały rzeźbione, jak te główki "niby do czesania"(serio to były lalki funkcjonujące jako lalki do czesania... ach ta wyobraźnia) - poniżej:

Rady do zdrady

To straszne coś to prototyp lalki zginającej ręce i nogi, jakoś nie załapał się w całości na zdjęciu... Praprababcia Barbi. Brrr.

Lalki bez włosów można było kąpać. Były to odpowiedniki naszych nagusków, z tą małą różnicą, że z porcelany...

Rady do zdrady

A gdy powstały lalki z włosami ich makijaż odzwierciedlał potrzeby epoki. 
To była rumiana blondynka jak pastereczka albo bladolicy kopciuszek.

Rady do zdrady
Zwróćcie uwagę na pomalowane paznokcie i pulchne ciało w piegi oraz obracane nadgarstki.


Rady do zdrady

Przyszła kolej na lalki z naturalnymi ludzkimi włosami. Osobiście trochę się wzdrygam...
Rady do zdrady
To na włosach to nie pajęczyna. Włosy zaczynają ulegać rozpadowi...
Makijaż permanentny w tym wypadku jest wieczny^^


Najwdzięczniejsza z eksponatów (zdjęcia pochodzą z Muzeum Lalek w Karpaczu) to cyganka z naturalnymi włosami. Oczywiście lokowana.

Rady do zdrady



Teraz zrobię coś brzydkiego. Treści alfabetu od M do U nie będzie. Jakoś za dużo wyszło mi treści... Za to nie ominiemy W, X i Z.


Wiotki włos nie trzyma skrętu!
Rady do zdrady





Kompletny brak protein w diecie włosowej sprzyja rozwijaniu się loków. Bez rusztowania stają się miękkie, sflaczałe i plączą podczas rozczesywania na mokro.



 Po lewej charakterystyczne rozwijanie się loków pozbawianych dobrodziejstwa protein.
Rady do zdrady






Mimo prób właściwej stylizacji, włosy wyraźnie się dzielą. Ich końcówki prostują. Ogólnie brakuje im mięsistości i wyrazu.















Po użyciu maski keratynowej włosy diametralnie się zmieniają.
Poniższe zdjęcia to naprawdę te same włosy!
Aby utrzymać je w dobrej formie, należy zapewnić podaż protein co kilka myć.


Rady do zdrady

Rady do zdrady


"Y"yy..
To zdziwienie, gdy zdarza się, że stosujesz proteiny, (niezbyt często, regularnie) a włosy wyglądają źle... Może źle dopasowałaś je do wilgotności powietrza?

Proteiny mleczne nie cierpią jesieni i zimy, są idealne na wiosnę i połowę lata. Jedwabne słabo reagują na jesień, choć sprawdzają się zimą. Pszenica i keratyna to proteiny idealne na obecną porę roku. Ostrożnie z owsem...

Rady do zdrady
Suche jak skwarek. Przyjrzyj się swoim końcówkom ^^

Rady do zdrady


A gdy już dokładnie oczyścisz włosy i zapewnisz im intensywnie emolientową maskę oraz dobrze dobrany krem do loków...

Rady do zdrady

Rady do zdrady

Rady do zdrady


X - archiwum albo czary-mary
Idealne włosy, dobrze pielęgnowane. Już za ciężkie i ze zniszczonymi końcówkami - widać kulki na końcach. 

Rady do zdrady

Rady do zdrady

Efekt po

Rady do zdrady

Rady do zdrady

Rady do zdrady



Zakaz spożywania (nie tylko alkoholu)
Dieta w szczególny sposób wpływa na stan naszej skóry a tym samym włosów. Coraz częściej za przyczynę ŁZS i podobnych łupieży uznaje się alergie krzyżowe.

Jak to działa? Nawet niewielkie uwrażliwienie w organizmie na pyłki, kurz czy pleśnie sprawia, że spożycie pokarmu krzyżowego daje niepokojące objawy ze strony tak układu pokarmowego jak i skóry.

Charakterystyczne dla alergii krzyżowych jest to, że pojawiają się i znikają. Jeśli masz regularne okresowe wypadanie włosów, nawracające zapalenia skóry głowy, uporczywe świądy i łupieże, których przyczyny nie jesteś w stanie zdiagnozować od lat, najprawdopodobniej cierpisz na alergię krzyżową.

Najpierw sprawdź, co obecnie pyli:

Rady do zdrady


Następnie jakie pokarmy mogą zaostrzać objawy. Może się okazać, że rozwiążesz zagadkę stulecia...

Rady do zdrady



Wystarczy, że zaczniesz unikać w okresie pylenia tego, co Ci szkodzi, a Ty i Twoje włosy poczujecie się lepiej :))


____________________

Ciekawe, która z Was dotarła aż tutaj. Tekstu było sporo naraz.
Chętnie pisałabym dla Was regularnie, 
ale jak to w życiu - na przyjemności człowiek ma zawsze najmniej czasu.
Dlatego raz nie ma nic, raz aż za dużo :)

Udanej pielęgnacji!







Miłe złego początki...

Miłe złego początki...
... lecz koniec żałosny.

Oto cała prawda o kosmetykach obiecujących cuda. Kuszące opakowanie i profesjonalny opis zachęcają do zakupu. Zwykle idziesz do drogerii po jeden szampon, a wychodzisz z trzema stylizatorami. Wkrótce wszystkie upychasz głębiej na półce, bo żal wyrzucić, choć używać się nie da.

Dlaczego i jak nie iść na łatwiznę. Zapraszam!

Lista najczęściej popełnianych błędów i ich opłakany ostateczny efekt.
Jeśli przez to przechodzisz albo przejść nie chcesz, lepiej zastosuj się do rad ;)






4 GRZECHY GŁÓWNE

Pośpiech
Zwykle usiłujemy sobie ułatwić życie i zrobić jak najwięcej w najkrótszym czasie. Efektem takiego postępowania są klasyczne problemy z włosami i skórą głowy.

1. Tylko odżywka bez spłukiwania
Miłe złego początki...
Bez równowagi pielęgnacyjnej

Pomijanie odżywki do spłukiwania czy regularnego stosowania maski ma swoje następstwa, więc próbujesz im zapobiegać, stosując wyłącznie odżywkę bez spłukiwania.

Początkowo wszystko wygląda świetnie. Włosy są wygładzone, łatwiej je ułożyć, czas pracy nad włosami ulega znacznemu skróceniu. Ale, im dłużej to trwa, tym gorzej. Z czasem stają się matowe, przesuszone, twarde, kruszą się na końcach.


  • Dlaczego tak się dzieje?

Większość profesjonalnych, czy tych droższych, odżywek bez spłukiwania oparta jest na proteinach. Powodują nadmierne utwardzenie włosa.

Jeśli jest to keratyna, i dodatkowo za każdym razem włosy stylizujesz na gorąco, ulega ona silnemu wprasowaniu i nadbudowaniu w strukturze włosa. Ten z czasem staje się kruchy, bo zbyt sztywny.



Odżywki bez spłukiwania oraz klasyczne stylizatory zwykle zawierają sporo alkoholu, wymuszają automatycznie użycie suszarki. Alkohol odparuje bez szkody, ale Ty nie oprzesz się dodatkowej potrzebie wymodelowania włosów na szczotce czy przy użyciu prostownicy. I tak za każdym razem...
Miłe złego początki...
Po kilku miesiącach regularnej współpracy włosowej

  • Co dalej?

Wprowadź równowagę do Twojej pielęgnacji.

Zwiększ podaż kosmetyków emolientowych - tłustych.

Jeśli nie jesteś pewna, jaką maskę wybrać, dodaj do dowolnej posiadanej parę kropel oleju na porcję.

Nie rezygnuj kompletnie z protein, ale zastąp je czymś lżejszym - proteinami jedwabnymi, owsianymi czy pszenicznymi.

Keratynę stosuj rzadko, co parę tygodni.










2. Tylko szampon do włosów farbowanych
Miłe złego początki...

Stosowanie wyłącznie obciążającego szamponu sprawia, że włosy tracą objętość. Skóra zaczyna się intensywnie przetłuszczać i zaraz po myciu wciąż wyglądają nieświeżo. Co prawda, delikatne czy zniszczone włosy łatwiej po nim rozczesać, ale możesz zwiększyć ich wypadanie.

  • Dlaczego tak się dzieje?

Szampony do włosów farbowanych zawierają w składzie silikony, które powlekają włos i go obciążają. Pokrywają skórę głowy cienką drażniącą warstwą, stąd często pojawiający się łojotok.

Zwykle są to szampony o niskim pH, mocno zakwaszające, zawierające kwasy owocowe czy kwa mlekowy. Powoduje to skurczenie łuski włosa i przy włosach delikatnych jego "przyplaśnięcie" :)

  • Co dalej?

Zmieniaj od czasu do czasu szampon na bardziej oczyszczający!

Możesz wybrać przeciwłupieżowy - oczyścisz je intensywnie, albo do włosów przetłuszczających się - oczyszczenie będzie delikatniejsze.



3. Tylko suszenie - unikanie stylizatora


Miłe złego początki...
W trakcie pracy nad falami ^^
Akcja wizerunkowa.
Nie możesz suszyć włosów bez zastosowania kosmetyku stylizującego. Szczególnie, jeśli nie jesteś posiadaczką włosów idealnych.

Jednym potrzebne jest ostateczne wygładzenie, innym kosmetyk ułatwiający modelowanie fal albo zwiększający objętość.

Zawsze jest to też zabezpieczenie przed cieplejszym powietrzem suszarki, modelowaniem na szczotce czy po prostu urazami mechanicznymi między jednym myciem a drugim.

Wybierz kosmetyk treściwy, bez alkoholu. Dobrze dobrany pozwoli wysuszyć włosy bez dodatkowego nakładu pracy.

Lakieru używaj wyjątkowo. Jeśli musisz go zastosować, pamiętaj by umyć potem dokładnie dwukrotnie włosy szamponem na bazie kwasu salicylowego - dobrze rozpuści zalegające resztki stylizatora. I nie żałuj im zakwaszającej maski.









4. "Muszę coś zrobić teraz"!
Niedobrze wychodzi też poprawienie sobie humoru na szybko... Gdy Twój fryzjer nie ma czasu..

Miłe złego początki...

Miłe złego początki...

Choć i to może się dobrze skończyć :))


Miłe złego początki...





Zgubny perfekcjonizm


Miłe złego początki...
Włosy idealne..
Prawie naturalne, naniosłam delikatne refleksy ^^
1. Za dużo kosmetyków naraz
I pianka, i żel, i jedwab, i krem do loków... Nie ma szans. To nie będzie wyglądać dobrze. Zastosuj tylko jeden. Też nie jest dobrze? To znaczy, że typ kosmetyku nie jest trafiony. Piankę zmień na żel i na odwrót. Krem do loków zamień na odżywkę bez spłukiwania w kremie - i na odwrót.


2. Nadużywanie środków do modelowania
Wszystko naraz i to jeszcze niby oszczędzając czas. Najczęściej popełniany błąd: odżywka bez spłukiwania, a na to mgiełka wygładzająca i jeszcze spray prostujący i jedwab, i olejek... Używaj, ale nie razem, raz jedno, raz drugie.

Zapętliłaś się szukając idealnej pielęgnacji? Zacznij od stosowania tych kosmetyków wybiórczo, łatwiej Ci będzie ocenić, które z nich działają pozytywnie, a które nie.

Zdrowsze włosy, to włosy wymagające mniej zachodu.




3. Za dużo suszarki i prostownicy
Suszarka wcale zła nie jest, ale już najcieplejszy nawiew i zgrzewanie na szczotce tak.
Prostownica raz na jakiś czas, ale nadużywana dramatycznie niszczy włosy.

Na rynku pojawiły się prostownice z parą, keratynowymi płytkami. Są delikatniejsze dla włosów niż te tradycyjne, ale co 200 stopni, to 200 stopni. Jeśli już MUSISZ, to lepiej 160 stopni i parę pociągnięć, niż 1 na 230... Nie wierzysz? Spróbuj użyć rozżarzonego żelazka na swojej ulubionej delikatnej sukience :| Tylko jedno pociągnięcie... O.o
Miłe złego początki...
Tak. Ta pani tamtej pani prasuje włosy.


Lenistwo
1. Brak czesania
Na brak czesania mogą sobie pozwolić tylko posiadaczki bardzo zadbanych włosów - kręconych. Wszystkie inne czesać należy przed myciem: delikatne fale lub proste. Jeżeli masz z tym kłopot, rozplątuj je na mokro na odżywce lub masce.

Brak czesania powoduje powstawanie kołtunów, których rozczesanie zwykle nie jest możliwe bez wyszarpania dużej ilości włosów i zniszczenia rozplątywaniem tych, które trzymają się głowy..

2. Brak stosowania maski czy odżywki
Bez odżywiania włosy tracą elastyczność i budulec. Stają się nijakie i szybko się niszczą.

3. Niedokładne spłukiwanie
Dotyczy spłukiwania szamponu i odżywki/maski. Niedopłukiwanie szamponu sprzyja dolegliwościom skóry głowy i kruszeniu końcówek.

Nie pień końcówek szamponem niczym praczka. Włosy są delikatniejsze niż skarpety.


Niewiedza

Podstawowa sprawa - czytaj składy kosmetyków - ze zrozumieniem. Niekoniecznie opis producenta. Jest uniwersalny, jednak wcale nie musi się sprawdzić na Twoich włosach. Nawet niewielkie rozeznanie w temacie może pomóc uniknąć rozczarowania.

Za przykład niech posłużą następujące kosmetyki.


PRZYKŁAD 1
Czytanie tylko głównego opisu nie zawsze wychodzi na dobre.
Poniżej lakier do włosów i płyn do włosów z firmy Loton.
Niby świetnie. Jedno do jednego, drugie do drugiego.

Ale. Porównajcie składy obu.
Są identyczne?

Miłe złego początki...

Niemalże. Jedno ma wodę w składzie na drugim miejscu, a drugie na pierwszym.
Lewy kosmetyk jest suchszy.

Jeśli rozpylisz lakier z tej serii na mokre włosy, uzyskasz działanie płynu, bo go rozcieńczysz.
Płyn zastosowany jako lakier da delikatniejszy efekt.

Bądź świadoma, co kupujesz.

PRZYKŁAD 2
Na przetłuszczające się włosy szampon przeciwłupieżowy czy cytrusowy?

Poniżej szampony firmy Tesco Pro.
Naprawdę ciekawe składowo i tanie. Sprawdzą się przy lekkich łupieżach i łojotokach.
Spora ilość pirytionianu cynku - zlikwidują świąd, przez zawartość mentholu dają odczucie świeżości, niewielka ilość wody utlenionej odkaża skórę i skutecznie czyści z łoju mieszki i włosy.

Tylko, który wybrać?

Po lewej Antidandruff citrus,
po prawej Antidandruff classic.

Jeśli wpatrzymy się w skład, zauważymy, że Citrus zawiera glikol propylenowy i wyciąg z limonki 
a classic w tym samym miejscu składu kwas cytrynowy.
Z tego wniosek, że Citrus jest... delikatniejszy dla skóry głowy a classic mocniejszy.
A wydawałoby się, że powinno być na odwrót.



Miłe złego początki...

Będąc w Tesco, nie omieszkałam obejrzeć odżywek.
Z ogromnym zaskoczeniem musiałam stwierdzić, że są składowo bardzo proste 
i... bardzo dobre!

Kosztują parę groszy a są treściwe. I to nie jest kryptoreklama.
Sama byłam zaskoczona.

Tesco Pro Aloes zawiera proste substancje natłuszczające i aloes, 
Tesco Pro Cranberry - żurawinowa: wyciąg z żurawiny i olejek arganowy,
Colour Protect olejek migdałowy i proteiny ryżowe. 

Poniżej Tesco Pro Repair z olejkiem migdałowym i natłuszczającym cholesterolem.
Miłe złego początki...

Wszystkie Tesco Pro są dobre składowo, ale każda ma działanie zmiękczające.
Zbyt miękkie włosy poddane zmiękczaniu będą się puszyć.
Zatroszcz się o dostarczenie włosom keratyny raz w tygodniu
przy tak intensywnie zmiękczającej pielęgancji.


Na koniec 


A kiedy Ci to ujdzie "na sucho"? Gdy znajdziesz błąd w swojej pielęgnacji i go naprawisz ^^


PRZED
Za mało protein i za mało emolientów, wyłączne nawilżanie.

Miłe złego początki...

PO dwufazowej pielęgnacji
Odżywka nr 1 Kallos czekolada pod sauną 10 minut
Odżywka nr 2 Look Expert Makro

Też się zdziwiłam ^^


Miłe złego początki...

----------------------
Pięknych włosów!







Po pierwsze - nie kołtunić

Po pierwsze - nie kołtunić
Kołtun. Mało kto wie, że geneza tego słowa jest ściśle związana z naukami magicznymi. Kołtun pochodzi od kołduna. Znacie je jako pierożki. Od dzisiaj, spojrzycie na nie inaczej - czy to na włosy, czy na pierożki, to już zależy od Was...

Co wspólnego ma kołtun z gośćcem, jak sprowadzić miłość, zapobiec chorobie i co robić, gdy włosy się plączą? Te i inne "emocjonalia" w tym artykule.

Jak zawsze z lekką dozą nieśmiałości... :>
Zapraszam!






Kołtun znany jest jako spilśnienie włosów spowodowane brakiem higieny i ingerencją wszy. Tymczasem temat jest o wiele głębszy. Niektórzy lekarze do tej pory zastanawiają się nad stałym powiązaniem powstawania kołtunów z jednostkami chorobowymi. Fakt faktem kołtun lubi powracać. Może nie jest to forma ekstremalna, ale do teraz bywa udręką wielu kobiet. Ma etiologię neurotyczną.

Po pierwsze - nie kołtunić
Kołtun pochodzi od rusińskiego kołduna. Kołdun z kolei od kałduna, czyli brzucha. Kołdunić oznaczało zaklinać. Co to ma wspólnego z brzuchem? Przepowiadano z wnętrzności pochodzących z brzucha zabitego zwierzęcia. Obecne podobieństwo kołdunów do wydętych brzuszków nie jest przypadkowe.

Obecnie negatywnie nacechowane słowo "ciota" oznaczało kiedyś wiedźmy i/lub złe duchy sprowadzające na ludzi choroby, a w szczególności kołtun. Warto poczytać słownik nazw staropolskich. Osobiście nie byłam w stanie się oderwać! Ze zdumieniem przekonałam się, że słowa obecnie pejoratywne, dawniej nie były nacechowane negatywnie i na odwrót. Za przykład niech posłużą następujące , choć wcale nie związane z tematem włosów (ale. no, MUSIAŁAM!)
- chryja, czyli wykład/rozprawa
- chaszcze od chaszcza, czyli tłum, natłok ludzi
- drwa czyli treści nieprzyzwoite
- deresz (obecnie koń maści siwej w delikatne kropki) to niegdyś ława służąca do wymierzania kar chłosty itp., resztę możecie sobie wyobrazić 
Obelżywe (w moim przekonaniu intonacyjnie nacechowane):
nikczemnik - paduch, nicpoń - jałat, głupiec - facambuł
Teraz płynnie przejdźmy po prostu do gośćca. Gościec  jest ciężką, autoimmunologiczną chorobą stawów. Pochodzenie słowa może zadziwić mniej wtajemniczonych. Gościec wywodzi się od gość. Jest jego zdrobnieniem, oznacza więc miłego, małego odwiedzającego.
Po pierwsze - nie kołtunić
Kiedyś wierzono, że każdy z nas ma w sobie takiego maciupeńkiego gościa, którego łatwo zdenerwować. Wówczas zaczyna dokuczać, pełzać po organizmie, wywołując choroby, takie jak zapalenie stawów, a więc obecny reumatyzm czyli gościec.

Co ma to wspólnego z kołtunem? Sporo. Aby uchronić się przed groźniejszymi dolegliwościami powodowanymi przez rozeźlonego, mieszkającego w nas stworzenia, hodowano kołtun z włosów. Gromadziły się w nim wszelkie nieszczęścia. Gdy już urósł do wystarczających rozmiarów, obcinano go i chowano a wraz z nim całe zło.

Jeśli temat Was przeraził, co powiecie na to? To wiele wyjaśnia... ^^

Po pierwsze - nie kołtunić



Do dziś przetrwało wiele zabobonów, w szczególności tyczących się kobiet ciężarnych. Oto tylko parę z nich:

- ścinanie włosów w trakcie ciąży powoduje u dziecka "krótki rozum"
- zgaga u ciężarnej oznacza, że dziecku właśnie rosną włosy
- farbowanie włosów w ciąży sprawia, że dziecko będzie rude a depilacja łyse...

Po pierwsze - nie kołtunić
Niebezpieczny wąż ogrodowy

Bardzo ciekawy i ryzykowny był zabieg magiczny, polegający na ugotowaniu skóry węża pochodzącej z wylinki. Po ostudzeniu należało umyć włosy w wywarze a następnie cieszyć się bujnymi, pięknymi włosami. Było to bardzo skuteczne, choć miewało swoją cenę. Istniało spore ryzyko, że włosy owiną się wokół szyi w nocy i uduszą właścicielkę niczym wąż...








Dlaczego włosy się kołtunią?

Był element napięcia, pośmiałyśmy się. Teraz wracamy na ziemię. A... jeszcze coś! Znalazłam przepis na maść do latania dla czarownic!
Po pierwsze - nie kołtunić
Szperając po forach i zielnikach, dowiedziałam się, że kozieradka nie była co prawda jej składnikiem, ale jest szczególnie polecana hodowcom koni, gdyż dodawana do paszy poprawia fenomenalnie sierść i siłę mięśni. Za to składnikiem maści okazał się bieluń dziędzierzawa, którego toksyczne substancje wsmarowane w ciało i włosy czarownicy powodowały jej latanie. Sporo w tym prawdy, bo narkotyk ten zwykle wywołuje wizje unoszenia się nad ziemią.

Ponieważ temat jest jak rzeka, a ja uwielbiam takie tematy, wrzucę tu jeszcze informację o niezwykłej mocy rumianku. Rozjaśnia włosy, to wiemy, ale podawany w stężonej formie oczyszcza organizm z pasożytów: glisty ludzkiej, tasiemca czy nawet owsików. 

Wreszcie, wracając do kołtuna. Problem na pewno znasz, sama miewam problem z kołtuniącymi się włosami na karku. Im dłuższe włosy, tym gorzej. Im trudniejsza, bardziej porowata struktura, tym gorzej. A już kręcone, suche, rzadko czesane włosy to koszmar.

Włosy same z siebie nie mają tendencji do kołtunienia się. Potrzebują do tego czynników zewnętrznych: wiatru, poduszki, złego dnia... Wcale nie jestem złośliwa. To tylko wprowadzenie. Prawda jest taka, że te czynniki nie wyzwalają kołtunienia się włosów jako takiego, tylko sprzyjają pogrążeniu. Zdrowym włosom niestraszna poduszka, wiatr czy zły dzień (z tym ostatnim przesadziłam).

Kołtunić się mogą równie dobrze włosy nisko, jak i wysokoporowate. Problem tkwi w strukturze. Gdy jest wystarczająco elastyczna i twarda, nie wiąże się w supły. Miękkie, ciągnące się włosy o naruszonej łusce łatwo ulegają splataniu.

Schemat  powstawania:

Najprawdopodobniej jesteś właścicielką włosów: delikatnych, cienkich, po silnych zabiegach fryzjerskich (trwała, dekoloryzacja), masz puszące się suche włosy, mogą być naturalne.

1. Najpierw włosy się elektryzują, przy czesaniu, od ubrań, po suszeniu suszarką.
2. Potem zaczynają się ciągnąć na mokro.
3. Powstają supełki na różnych wysokościach, zwykle przy końcach.
4. Pojawia się spora ilość włosów karbowanych - te rozciągające się, tracą właściwą strukturę. 
5. Włosy zaczynają się łamać. Pojawiają się rozszczepy podłużne i poprzeczne...
6. Kołtuny przywierają na stałe do tych samych miejsc we włosach, na przykład zawsze z prawej, pod spodem itp. Na stałe, bo rozczesane nawracają jak złe duchy.
7. Nierozczesywane zapętlą się tak, że trzeba będzie je obciąć.
8... Samo zło.


Schemat ratowania sytuacji

1. Doproteinowanie.
Zastosuj maskę z dużą zawartością keratyny. Im wyżej znajduje się w składzie, tym lepiej, np. Delia Cameleo Maska Keratynowa do włosów suchych i zniszczonych 
Potrzymaj ją pod czepkiem około 10-15 minut. Dokładnie spłucz. Nie stosuj częściej jak raz na 2 tygodnie.

2. Doproteinowanie ze zmiękczeniem, czyli dwa kroki pielęgnacji
Kolejna możliwość, jeśli zawiódł krok pierwszy albo jako jego kontynuacja po około 5/6 myciach włosów, to dwa kroki pielęgnacji, czyli najpierw doproteinowanie odżywką keratynową, np Nivea Long Repair odżywka z keratyną na 5 minut (odżywką, bo działa na innej głębokości włosa), spłukanie i zastosowanie maski silnie emolientowej, np. AnnaNew HairMask Miracle

3. Unikaj nawilżania i zakwaszania
Nie na zawsze, ale prawdopodobnie przesadziłaś z nawilżaniem i natłuszczaniem. To sprzyja zawilgoceniu włosów i ich ciągnięciu się. Dlatego zrezygnuj z zakwaszających humektantów (aloes, kwas hialuronowy) na jakieś 3 tygodnie. 

4. Natłuszczaj
Za to koniecznie natłuszczaj. Przyda Ci się najprostszy olej kuchenny: oliwa z oliwek czy olej z pestek winogron. Nie masz na to czasu? Dodawaj 1-2 krople do zwykłej odżywki, np. Kallos Multivitamina czy Vanilia

5. Stosuj duże proteiny regularnie, a małe rzadko
Nie żałuj włosom mleka, owsa czy pszenicy, np. Isana Locken Odżywka do włosów kręconych (stara wersja!) lub Kallos Latte, ale uważaj na keratynę. Raz na 2 tygodnie zdecydowanie wystarczy - zgodnie z punktem pierwszym - już je doproteinowałaś. Co za dużo, to niezdrowo!

6. Wróć do nawilżania i zakwaszania.
Po około miesiącu możesz wrócić do masek aloesowych, np. Kallos Aloes czy owocowych, np. Alterra Granat z Aloesem


Jak rozczesywać skołtunione włosy?
Zdarzyło się. jest kołtun. Zostaw nożyczki. Nie masz nic do stracenia. Spróbuj rozczesać.

Gdy jest naprawdę źle... 
METODA NA ROZCZESANIE KOŁTUNA

Poproś o pomoc zaufaną osobę. Najlepiej kobietę. Mężczyzna może nie być taki wyrozumiały.

Nigdy nie rozczesuj skołtunionych włosów na sucho! 
Nigdy od razu na mokro. 

Najpierw nałóż maskę keratynową. Włosy spęcznieją, łuska się poprawi, łatwiej Ci będzie je rozplątać. Po 15 minutach spłucz maskę keratynową. Połóż odżywkę jedwabną, np. Romantic Balsam Silk Wygładzający. Jedwab ma śliską powierzchnię, włos będzie prostszy do opanowania. Nie spłukuj jej, od razu zabierz się do rozczesywania.

Nie rozczesuj na masce nawilżającej - z kolagenem czy kwasem hialuronowym. Włos stanie się zbyt miękki. Można go urwać!

Użyj grzebienia do tapirowania a nie tangleteezer'a. Nawet on sobie nie poradzi. Grzebień do tapirowania ma ząbki różnej długości, to jego moc.

Rozdziel włosy szpikulcem na małe partie i dopiero wtedy rozczesuj je sukcesywnie. Najpierw końcówki, potem wyżej. Nie próbuj ciagnąc od połowy długości, bo zaciągniesz supły bardziej. 

Możesz potrzebować kilka godzin. Odżywkę zmyj, jak skońćzysz.

Podczas rozczesywania wyczeszesz ogromne ilości włosów. To normalne. To stare włosy, które zamiast wypaść, pętliły się z resztą.


Gdy jest sucho, szosa sucha

Mam nadzieję, że Panie ze zdjęć się nie poczują urażone. Nie stanowią przykładu dla kołtuna, ale dla bardzo suchych włosów, które z czasem mogły sprawić dużo większe problemy. Obie głowy przyszły włosami trudnymi do czesania, silnie wysokoporowatymi. 

Dziękuję, że mogę pokazać innym Wasze włosy w sytuacji przed i po właściwej pielęgnacji!

Obie zostały potraktowane według zapisanego powyżej schematu postępowania i obie uzyskały ładny efekt. Kontynuacja pielęgnacji, którą dostały do domu zapobiegnie nawrotom kłopotów. 


Po pierwsze - nie kołtunić
Przypadek nr 1


Włosy po ciężkich przejściach, spalone.

Lekka trwała tzw. beach waves zrobiona na włosy poprzednio często stylizowane lokówką, przeproteinowane tak przed, jak po wydarzeniu. Przed zabiegami nieregularnie falujące w stylu, przepraszam za określenie, piorun w miotłę.

Na sucho w dotyku przypominające watę cukrową. 
Na mokro kompletnie zwiotczałe. 


Po pierwsze - nie kołtunić

Po pierwsze - nie kołtunić


Sama nie liczyłam na zbyt duże efekty po pierwszym spotkaniu.
Było mi strasznie żal właścicielki, która przyjechała do mnie kilkaset kilometrów,
licząc na wielkie zmiany.

Efekt nas zadziwił.
Jeszcze długa droga przed nimi, 
ale poprawa sytuacji zdecydowanie nam obu zdjęła kamień z serca!
To te same włosy!!!!

Po pierwsze - nie kołtunić

Po pierwsze - nie kołtunić

Po pierwsze - nie kołtunić


Przypadek nr 2
Wyglądają niewinnie, ale to baardzo długie, niezwykle gęste włosy o delikatnej strukturze.
Trudno je było rozczesać. Straciły kompletnie blask a końce dzieliły się w ogonki.

Rozjaśnianie naruszyło ich stan. Bardzo trudno było je rozczesać. 

Po pierwsze - nie kołtunić

Po odżywieniu, doproteinowaniu i suszeniu na odwrócony dyfuzor, 
udało się przywrócić im zachwycającą gładkość.

Po pierwsze - nie kołtunić


Odwrócony dyfuzor to technika polegająca na wstępnym wysuszeniu włosów,
następnie ich zwilżeniu od wysokości, gdzie ulegają spuszeniu, 
naniesieniu stylizatora i dosuszeniu.

Więcej o tym (i o innych rzeczach) w mojej książce ^^
Wczoraj pierwszy raz doznałam dreszczyku emocji, 
gdy zobaczyłam ją na półce w Empiku na Targówku.

Bo to zupełnie inaczej, jak człowiek wchodzi do księgarni, patrzy.. a tam jego książka :|
Po pierwsze - nie kołtunić

------------
Wspaniałych włosów!



___________________________
Artykuł powstał na bazie wiedzy własnej i źródeł internetowych:
czachorowski.blox.pl; jaksar.wordpress.com; www.umb.edu.pl; sjp.pwn.pl; www.polska-chata.pl
grafika zapowiadająca z darekslusarski.flog.pl
Zmiany! Zmiany! Oczywiście na lepsze!Kokardka KINO. Odcinek 3. Idealny bob NataliiKokardka KINO. Odcinek 2. Wielkie ścięcie KasiKokardka KINOCicho sza! - czyli co piszczy w szamponieRady do zdradyMiłe złego początki...Po pierwsze - nie kołtunić

Report "Włosy. Koloryzacja. Pielęgnacja. Kosmetyki."

Are you sure you want to report this post for ?

Cancel
×