Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF
Nie pomyliłam się :)
Post będzie przekrojowy. Zupełnie inny niż wszystkie, które znacie, bo o Mysi na co dzień. 

Po prostu przy okazji pokazywania swojej, ekhmm.. pupy, w ramach akcji CelluOFF, chciałam Wam pokazać, jak spędzam czas i dlaczego. 

Kilka z Was pytało o moje rowerowe przygody. Dlatego w tym poście będzie o mojej pasji, a przy okazji o cellulicie. 


Zapraszam serdecznie w moje wyszkowskie zachwycające strony :)

Daleko daleko w dzikich puszczach, 
tam gdzie światło sączy się strużkami przez korony olbrzymich drzew, 

Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

gdzie pył zwierzęcych prochów rozwiewa wiatr...
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

łąki nie mają horyzontu,
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

grasują anakondy ;)
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

cywilizacja raczkuje,
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

fabryki stoją odłogiem,
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

a szemrzące strugi kryją złowrogie wiry,
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

jeździ sobie Mysia :)
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

Nieważne, czy jest zima,
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

wiosna,
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

lato,
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

czy jesień.
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

Czasem bywa lżej,
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

a czasem naprawdę ciężko.
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF


Teraz do rzeczy :) 
CellOFF

Tak, jestem aktywna, ale cellulit mam. 
Zamieszkuje na nogach. Lubi wyskoczyć na łydkach, gdy spuchną od wysiłku i gorącego dnia:
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

Mimo, że dużo piję ;)
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

Z rękami nie ma problemu. Dzięki rowerom są wyrzeźbione:
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

Moja zwykła waga, to około 53, max.54kg. 
Nie jestem ani chuda, ani gruba. 
Mam kobiecą figurę.
Bywa, że zaokrąglę się w okolicach menstruacji:
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

W zeszłym roku w upalny dzień moje nogi wyglądały tak.
Nie należę do supermodelek-niestety ;)
Wybaczcie te gatki :D
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

A teraz... tatata-dam!!!
Po (prawie) trzech miesiącach z CelluOFF.

Przód bokiem:
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

Przodem:
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

Suchutkie łydki,
bez grama opuchlizny:
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

Tył:
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

Brzuch:
Dawno temu w trawie. Ostatnie podsumowanie CelluOFF

Schudłam z CelluOff 4,5kg!
Z 53kg do 49,5 :)
Mam 162/163cm wzrostu.

Jadłam, co chciałam, właściwie chyba nawet więcej niż zawsze.
Zero ograniczeń, a i tak schudłam.

Wymiary:
Talia: 58 zamiast 61
Biodra: 90,5cm zamiast 95cm
Udo: 50,5cm zamiast 53,5cm

Za rok, przed wakacjami, na pewno powtórzę kurację!
Szkoda, że ze swojej kieszeni :(

Wiem, że część z Was nie bierze "sponsorowanych" postów na poważnie, 
ale sama jestem zaskoczona tym produktem, który przecież kosztuje grubo ponad 100zł 
za opakowanie i gdyby nie te testy, nigdy do głowy by mi nie przyszło, by go wypróbować.

Ocenę pozostawiam Wam, ja jestem zachwycona!!!