close

Włosy. Koloryzacja. Pielęgnacja. Kosmetyki. | category: farbowanie

home

Włosy. Koloryzacja. Pielęgnacja. Kosmetyki.

Marta Klowan KOKARDKA

kokardka-mysi.blogspot.com

Mix - max czyli pakiet różności

Mix - max czyli pakiet różności
Włosy tuż przed cięciem dla Fundacji Rak'n'Roll
Jak to wyszło? Na końcu posta.
Bardzo trudno ostatnio znaleźć mi czas na cokolwiek poza obowiązkami. Realizuję ważny projekt, o którym mam nadzieję poinformować Was uroczyście już niedługo... Póki co, pozostawię Was w domysłach. Ci, co wiedzą, poproszę, by siedzieli cicho! ^^

Po porządkach w laptopie wrzucam stertę różności: ciekawe metamorfozy, odważne zmiany, intrygujące zdjęcia i to, co do tej pory nie doczekało się osobnego miejsca.

Wspólny mianownik? Abra-kadabra!
Zapraszam!












Z rozjaśnianego blondu na rudawo-złocisty
Troszkę było mi żal, ale właścicielka ma ciepłą, jasną karnację.
Znacznie korzystniej wyglądała w ciemniejszych włosach.

Mix - max czyli pakiet różności

Loki są naturalne. Odrost tylko złamany w odcieniu, 
Włosy lekko skrócone, zbiegły się naturalnie.
W lokach i ciemniejszym kolorze odżyły.

Mix - max czyli pakiet różności


Co właściwa pielęgnacja może zrobić z kolorem?
Włosy niedoproteinowane, z wyraźnym brakiem humektantów.
Kolor wykonywany w domu przez Klientkę.
Loki smutne, suche. 

Mix - max czyli pakiet różności

Pewnie nie uwierzycie, bo mnie też było trudno, 
ale ten kolor nie był w żaden sposób poprawiany farbą 
ani nawet odświeżaczem koloru...

Po intensywnym zabiegu uwzględniającym potrzeby włosów,
nastąpił wyblask prawdziwego koloru.

Użyto: Total Keratin Complex maska i Lecher zakwaszająca.
Stylizacja pianka ISANA locken

Mix - max czyli pakiet różności


Gdy wszystkie metody poprawy sytuacji zawodzą...

Odstaw proteiny... Czasem zestaw szampon profesjonalny regenerujący, maska odbudowująca, odżywka do włosów zniszczonych, serum, olejek i jedwab skutecznie psują efekt,
zamiast go poprawiać...


Mix - max czyli pakiet różności

Wystarczy włosy porządnie oczyścić i zastosować wyłącznie odżywianie.
Oczyszczanie: płyn do zmywania farby fryzjerskiej ze skóry z szamponem zakwaszającym 1:2
Odżywianie nr 1: Maska Kallos Vanilia z Kallos 
Odżywianie nr 2: olejek Marion 7 efektów w ampułkach 
Żel Joanna flexible elastyczny

Mix - max czyli pakiet różności


Gdy naturę trzeba podrasować
Naturalne włosy, długie, zdrowe, zadbane. 
Kolor zwyczajny. Marzenie właścicielki - rudości.


Mix - max czyli pakiet różności


Koniec końców stanęło na delikatnej korekcie.
Baza 5.3 na 3% z refleksami 7.4 na 6%, panel dodatkowy 5,00.

Efekt naturalny, ciepły. Nienarzucający się, taki jak najbardziej lubię.

Mix - max czyli pakiet różności

Gdy jest naprawdę źle...
Włosy zbijające się w strąki. Połamane. 
Wszystko trzeba było zacząć od początku.
Mix - max czyli pakiet różności

Nie było lekko..
Bezwzględnie usiłowały postawić na swoim.
Mix - max czyli pakiet różności


W końcu, po miesiącach walk,
odżywianiu, regenerowaniu, nawilżaniu udało się osiągnąć świetny efekt.

Mix - max czyli pakiet różności


Z długich na krótkie

Długie, wspaniałe loki, którym brakuje gęstości.
Mix - max czyli pakiet różności

Po obcięciu :)
Miało być krócej, ale... nie dałam rady :D

Mix - max czyli pakiet różności



Włosy drewniane od połowy długości 

To efekt nadmiaru protein, 
niewielkiej podaży emolientów i kompletny brak humektantów

Mix - max czyli pakiet różności

Mix - max czyli pakiet różności

Teraz czary-mary i włosy zmieniają się w idealnie gładkie i lejące.
Niemożliwe? A jednak!

Bez prostownicy, bez prostowania keratynowego.
Suszone praktycznie bez modelowania.

Z humektantów aloes, z natłuszczaczy olej z pestek winogron i argan.
I oto efekt.
Mix - max czyli pakiet różności
Z lampą błyskową

Mix - max czyli pakiet różności
Bez lampy


Powrót do natury

Spory naturalny odrost, stare zrośnięte sombre.
Cel - kolor maksymalnie naturalny.
Mix - max czyli pakiet różności

Włosy pokryte farbą. Bez pokrywania naturalnego odrostu.
5,00 Cece + 5.1 Chantal Prosalon 2:1, Cece 6,00 panelowo

Mix - max czyli pakiet różności

Mix - max czyli pakiet różności

----------
Wracamy do zdjęcia rozpoczynającego.

Włosy zapuszczane specjalnie dla Fundacji KLIK!
Włosy z głów!

Mix - max czyli pakiet różności

I efekt po cięciu. Soczysty lo(k)ng-bob.
Loki pięknie się podniosły.

Mix - max czyli pakiet różności


--------------------------------
Wspaniałych włosów!


Wasze włosy u Mysi. Z brudnego rudego na złocisty jasny blond.

Wasze włosy u Mysi. Z brudnego rudego na złocisty jasny blond.
Kasia przyjechała do mnie aż z Łodzi. Z bardzo nieszczęśliwym kolorem i cięciem na głowie.

Brudny, brzydki odcień burego brązowawego rudego z zielonkawymi refleksami wyglądał smutno i nienaturalnie.

Kasię powinnam nazywać Panią Kasią, bo nie jest to osoba w przeciętnym wieku moich klientek.
Tym niemniej, tak samo potrzebująca właściwego koloru włosów :)

Poprawiłam kolor i humor mojej klientki. Zapraszam do zerknięcia!












Ale, zacznijmy od początku.

Kasia regularnie farbowała się na miedź u fryzjera, potem stosowała sama odcień z L'Oreala 74, czyli Mango. To bardzo intensywny odcień, ale Kasia lubiła go i dobrze się w nim prezentowała.

Wasze włosy u Mysi. Z brudnego rudego na złocisty jasny blond.
miedź "fryzjerska"

Wasze włosy u Mysi. Z brudnego rudego na złocisty jasny blond.
L'Oreal Mango 74

Po około roku takiego farbowania postanowiła trochę wygasić tą rudość. Pani z salonu fryzjerskiego zaproponowała położenie jasnego brązu, aby to... zakryć. Jak powiedziała, tak zrobiła. 

I otrzymała, jak to określiła Kasia w mailu: "paskudztwo w kolorze kupy, a chciałam tylko złocisty blond, zbliżony do mojego naturalnego z czasów młodości".

Co gorsza, fryzjerka wycięła włosy tak, że zupełnie przestały się układać.
Wasze włosy u Mysi. Z brudnego rudego na złocisty jasny blond.
Na tym zdjęciu widać dobrze problematyczne cięcie.
Kolor jest znośny, ale zielonkawy refleks na środku najlepiej oddaje problem koloru na żywo.


Postępowanie:
1. Dekoloryzacja panelowa na 3% i 6%. Użycie dwóch różnych oksydantów w tym samym czasie na różnych partiach włosów, kładzionych naprzemiennie, dało efekt naturalnego przenikającego się odcienia.

2. Farbowanie na Joanna Professional 8 z 7 i dodatkiem 8.1 i 213 dla właściwego odcienia.

Uzyskany kolor
b.jasny blond złocisty
Wasze włosy u Mysi. Z brudnego rudego na złocisty jasny blond.

3. Następnie kolor dodatkowo stonowany
Garnier Color Naturals z minimalną domieszką Garnier Nutrisse 91.
Płukanka fioletowa.

Na zdjęciu widać też stanowczo poprawione cięcie.
Włosy układają się lżej i nie są kanciaste :)
Fryzura układana już przez klientkę.

Kolor ostateczny

Wasze włosy u Mysi. Z brudnego rudego na złocisty jasny blond.

Wasze włosy u Mysi. Z brudnego rudego na złocisty jasny blond.

Myślę, że wyszło bardzo naturalnie :)

___________________________________________

Chcesz, żebym zrobiła Twoje włosy? :)
"Czaruj z Mysią" i umów się ze mną! KLIK
___________________________________________


Wasze włosy u Mysi. Wioletta.

Wasze włosy u Mysi. Wioletta.
Naturalny kolor.
Przed zabiegiem.
Wioletta zapuściła całkiem swoje naturalne włosy, ale uznała, że zupełnie jej nie pasują.
Czuła się w nich smutno i nijako.

Przyjechała do mnie na koloryzację aż z... Gdyni.

Prosiła o śliwkę, ale zdecydowałyśmy się na odcienie bursztynu z refleksami.

Wyszło bardzo delikatnie, wciąż naturalnie, ale potrzeba zmian została zaspokojona ;)


Pielęgnacja

Szampon Cien do włosów delikatnych i cienkich 2x
Odżywka: Hegron z różową nakrętką.

Koloryzacja

Baza: Schwarzkopf Natural&Easy 545 Cynamonowy Ciepły Blond z wodą 9%
Wasze włosy u Mysi. Wioletta.



Refleksy: Garnier Color Naturals 8 z dosypką rozjaśniacza Joanna Platinum z wodą 9%

Kładzione na folię, drobno wybierane, na całej długości, korona głowy.
Wasze włosy u Mysi. Wioletta.


Efekt końcowy
Refleksy widać jako delikatne niteczki rozjaśnienia, a nie jak przy balejażu:
Wasze włosy u Mysi. Wioletta.
Delikatne fale typu 2A.
Jeszcze słabo wygniecione z żelu, za mocno zdefiniowane ;)
A to zdjęcia nadesłane przez Wiolę.
Wasze włosy u Mysi. Wioletta.

Wasze włosy u Mysi. Wioletta.

Wasze włosy u Mysi. Wioletta.



________________________________
Więcej metamorfoz z moich rękach w etykiecie: Wasze włosy u Mysi.
Chcesz, żebym zrobiła Twoje włosy? Spotkaj się z Mysią

Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.

Nad włosami Tutusi pracowałyśmy prawie 4 miesiące!

Nie było łatwo. Wszystko skończyło się w gruncie rzeczy dobrze, ale efekt nie jest całkiem idealny.

Niech to będzie przestroga dla tych, które chcą rozjaśniać czerwoną hennę do jasnych blondów.

Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.
Henna Khadi.

Musicie wiedzieć, że henna nie schodzi łatwo. Próby jej wytrzebienia zwykle kończą się przykrymi niespodziankami kolorystycznymi albo kompletnym zniszczeniem włosów.

Tutusia wzięła wszystko na siebie - całą odpowiedzialność za uzyskany efekt.

Przyznaję, że walczyła z siłą lwa i dokładnością zegarmistrza :)

Historia rozjaśniania włosów Tutusi.
Nie próbujcie tego w domu!

Wymarzony kolor miał wyglądać tak: 
lekko opalizujący bardzo jasny blond
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.
Znalazła się właścicielka czubka głowy :D
TheBlondHairCare :)

Na włosy została nałożona kąpiel rozjaśniająca na wodzie 6% z Joanny Naturii 4-5 tonów.
Kolor miał puścić do złocisto-pomarańczowego.

Dlaczego wybrałam tak niską wodę? 
Bo zasugerowałam się tym zdjęciem "przed":
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.

Ale włosy tak naprawdę były takie:
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.

Koniec końców, na kąpiel zareagowały naprawdę dobrze:
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.
Zdjęcia wykonane po godzinie 1wszej w nocy :D

Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.
W ciemnej łazience.
Wyglądało to więc całkiem nieźle.
 Rano (dlatego ta sama data) rudość wyszła z ukrycia:
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.

Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.
Jak widać, włosy od połowy długości znacznie "rudziejsze" niż  wyżej.
Ale, kto wygląda dobrze po samej kąpieli?
Przyszedł czas na farbę, żeby trochę wyrównać kolor.

Tutusia wybrała piankę, 
żeby można ją było łatwo i równomiernie zaaplikować:

Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.

Niestety... kupiła tylko jedno opakowanie, 
które wystarczyło na niezłe pokrycie czubka włosów,
a znacznie gorsze na długości.
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.
Kolor przy oknie po piance wydawał się dość jasny, równomierny i znośny,
jednak na żywo podobno prezentował się tak, jak czubek głowy w cieniu (na zdjęciu)

Będąc znów w punkcie wyjścia, postawiłyśmy na Garnier E0.
Decyzja brzmiała: "wóz albo przewóz".
Poszły dwa opakowania. 
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.
Po Garnier E0

 Aplikacja profesjonalnej farby z Majirela, 
mieszanki 8.2 z 8.1,
niewiele zmieniła...
Wciąż było rudo.
Całe szczęście, że równomiernie,
a włosy wciąż na swoim miejscu.
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.

Ale oto minęło trochę ponad 2 tygodnie i kolor "doszedł":
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.

 Pomyślałam wtedy: hurra!.. 
ale końce mnie ostudziły.

O ile kolor nie rzucał się w oczy przy rozpuszczonych włosach, 
o tyle, przy bezpośrednim kontakcie, 
była widoczna różnica:
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.


Kolor po prawie 2 miesiącach od farbowania Majirelem
ponownie zrudział na długości, a dodatkowo wychłodził się na czubku:
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.

A odrost.. rety!
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.


Nadszedł czas na ostateczne, skomplikowane uderzenie:

Ce-ce of Sweden 
na naturalny odrost i zbyt zimny odcinek włosów: 9,23 z wodą 7,5% 
b.jasny blond opalizująco-złocisty
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.

na rudą długość: 9.1 pół na pół z 9/0 z 6%
b.jasny blond popielaty
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.
Czas trzymania 30 minut.


 Efekt na odroście:
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.


 Na długości:
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.

Ogółem:
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.
Konfrontacja z wymarzonym:
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.

Wydaje mi się, ze wypada bardzo pozytywnie ;)

Kolor jednak miejscami wciąż jest "cieniowany".
Niektóre pasma są bardziej rudawe na końcu.

Dla niektórych będzie to nieistotny szczegół, dla innych ważny element psujący ogół:
Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.


Tutusia jest generalnie zadowolona, ale żałuje, ze kiedykolwiek robiła hennę.
Teraz potrzeba czasu nim włosy naprawdę odżyją i wyrównają się kolorystycznie.

Zgodziła się na publikację pod warunkiem ostrzeżenia Was, że schodzenie z henny jest naprawdę trudne.

____________________
Nawet jeżeli podoba Wam się uzyskany efekt,
proszę nie zasypujcie mnie prośbami, żeby zejść z henny!
Tutusia jest szczęśliwym wyjątkiem ;)

Wasze włosy u Mysi. Marta. Z żółtego na rudawy z miodową poświatą.

Zapraszam do metamorfozy włosów Marty.
Przyjechała do mnie z dużym odrostem 
i nieciekawymi refleksami (żółto-rudo-zielonkawymi) na długości.

Kolor był uzyskany u fryzjera i zupełnie nietrafiony.
Początkowo brązowy, spłukał się na jasnej bazie po dwóch miesiącach do czegoś takiego:
Wasze włosy u Mysi. Marta. Z żółtego na rudawy z miodową poświatą.
Przed metamorfozą.

Marta straciła zaufanie do swojego fryzjera.
Mimo, że był kontaktowy i sympatyczny, miał swoją wizję pod tytułem: "Zobaczy Pani będzie świetnie".
Świetnie nie było, bo klientka chciała konkretny kolor rudawo-złocisty, a otrzymywała rudy brąz albo złoto-żółty blond.

I tak Marta trafiła do mnie.

W mailu narzekała na gęstość i grubość włosów, przesyłając zdjęcie naturalnego koloru sprzed lat:
Wasze włosy u Mysi. Marta. Z żółtego na rudawy z miodową poświatą.
Naturalny kolor włosów Marty z okresu nastoletniego.
Twierdziła, że musi robić regularnie trwałą i układać włosy na lokówce Rowenty, inaczej ma ich niezmiernie mało i są płaskie.

Jak się później miało okazać, wcale rzadkie nie są, wręcz przeciwnie. Ani na dodatek proste...

Zajmijmy się najpierw jednak koloryzacją.

Koloryzacja
Oto kolor odrostów Marty. Jest to zdjęcie z maila.
Marta przyjechała do mnie z 3 razy dłuższym odrostem.

Wasze włosy u Mysi. Marta. Z żółtego na rudawy z miodową poświatą.

Zastosowałam koloryzację na jedną miseczkę, ale ze zmniejszeniem stężenia wody na włosach na długości.

Mieszanka

1/2 tubki Wellaton 9/3 b.jasny złocisty blond + 1/4 tubki Wellaton 8,74 Karmelowa Czekolada + 1/4 tubki Wellaton 8/0 jasny blond. Woda z opakowania, czyli 9%

Kładłam na odrost i na długości, spryskując długość atomizerem z kranówką.

Trzymałam 35-40 minut.

Cięcie i stylizacja
Włosy podcięte o 3-4 centymetry, w 3 warstwy. Lekko cieniowane na końcach.
Cięcie z zastosowaniem zasady dla płaskiego tyłu głowy, gdzie włosy z boków zostają skierowane po cięciu do przodu, a tył podbity warstwowo.

Przed moim cięciem, włosy były cięte metodą ślizgu gdzieś od połowy głowy, co dawało efekt "suszu-puszu".

Poprzednia kwaśna trwała robiona była 11 miesięcy temu i dawno się wypłukała.
Ja tylko wydobyłam naturalny skręt włosów Marty.

Umyte szamponem aloesowym z Ziai.
Zakwaszone odżywką z Wellatonu dwie saszetki na 2 minuty.

Odżywione Hegronem z Isana Haarkur Asia.
Żel zielony Maks w ilości kilku 3 łyżek.
Ugniecione i wysuszone dyfuzorem.

Uzyskany efekt już "bardzo wieczorem".
Lampa rzuca od czubka głowy śmieszny żółty cień.
Wasze włosy u Mysi. Marta. Z żółtego na rudawy z miodową poświatą.
Przód.

Wasze włosy u Mysi. Marta. Z żółtego na rudawy z miodową poświatą.
Tył

Wasze włosy u Mysi. Marta. Z żółtego na rudawy z miodową poświatą.
Bok

_____________________________________
Więcej metamorfoz w etykiecie "Wasze włosy u Mysi".

Chcesz, żebym zrobiła Twoje włosy?

Wasze włosy u Mysi. Kasia. Balejaż popielato-złocisty

Wasze włosy u Mysi. Kasia. Balejaż popielato-złocisty
Przed zabiegami, jeszcze bez odrostów.
Kasia zgłosiła się do mnie z prośbą o "pomysł na włosy".
Z jednej strony bardzo się bała zmian, z drugiej były jej potrzebne.

Spotkałyśmy się więc w połowie drogi.
Chciała kontynuować blond balejaż, ale namówiłam ją na przyciemnienie.

Chciała zimny blond, ale zrobiłam ciepło-chłodny dla przenikających się barw.

Nie była pewna, co do cieniowania, ale zrobiłam warstwę i pazurki przy twarzy.




Efekt?
Naturalny, ale ciekawy.
Zobaczcie same :)

Włosy przed tyłem

Wasze włosy u Mysi. Kasia. Balejaż popielato-złocisty

Włosy po koloryzacji i cięciu tyłem
Wasze włosy u Mysi. Kasia. Balejaż popielato-złocisty

Bok lewy:
Wasze włosy u Mysi. Kasia. Balejaż popielato-złocisty


Bok prawy:
Wasze włosy u Mysi. Kasia. Balejaż popielato-złocisty



  • Koloryzacja


Rozrobiłam jednocześnie dwie mieszanki.
Dorabiałam w miarę potrzeby na bieżąco, by farby "nie stygły".

1. Bazowa - Garnier Color Naturals 7 pół tubki  z Garnier Nutrisse 80 cała tubka i Garnier Color Naturals 9,13 1/3 tubki 

Kładziona na długości i na odrost.

2. Pasemka - Garnier Color Naturals 9,13 z 9.1 w proporcji 1:1

Kładzione na folię, drobno wybierane.

Dlaczego takie kolory?
Kasia ma chłodna urodę, ale cerę z tendencją do czerwienienia się z lekkimi niedoskonałościami. Nie chciała jednak typowo złocistego odcienia. Tymczasem bardzo zimne odcienie wyciągają zmęczenie na twarzy i wszystko, co chcemy ukryć. 

Dlatego stworzyłam koloryzację, która miała się mienić różnorodnymi refleksami i przełamać szary odcień włosów.

  • Pielęgnacja

Umycie dwukrotnie szamponem oczyszczającym z Cien dla włosów cienkich i delikatnych.
Zakwaszenie odżywką (2 saszetki) z Garniera na 2 minuty.
Isana proteinowa na 3 minuty.
Joanna Naturia Len i Rumianek bez spłukiwania w ilości 1 płaskiej łyżki.

  • Cięcie i stylizacja

Włosy podcięcie 4-5cm, wycieniowane warstwowo, z pazurkami przy twarzy i "luźną" grzywką na bok.
Fryzura świetnie wizualnie wyszczupliła twarz (No... nie możecie tego zobaczyć)

Kasia ma falujące włosy, ale nie zgodziła się ich skręcić, bo nie lubi siebie w takich. 
Zaproponowana fryzurka jest prosta w stylizacji.
Suszona warstwowo na szerokiej szczotce.


Przodem przed
Wasze włosy u Mysi. Kasia. Balejaż popielato-złocisty


Przodem po
Wasze włosy u Mysi. Kasia. Balejaż popielato-złocisty

Jak kontynuować taką koloryzację?
Bardzo prosto. 
Jeśli ciepłe odblaski nam się znudzą, wystarczy użyć farby 8.1 na odrosty i zmalaksować na długości na jedną minutę. Pasemka zostaną, ale te, które są po ciepłym beżu, ochłodzą się.

Jeśli chcemy pozostać przy cieplejszych odcieniach, wybieramy farbę neutralną samo 8. 

Poziom odrostu Kasi wymaga wody 9%:
Wasze włosy u Mysi. Kasia. Balejaż popielato-złocisty
Długość i poziom kolorystyczny odrostu przed zabiegiem



______________________________
Chcesz, żebym zrobiła Twoje włosy?
Umów się z Mysią!

Wasze włosy. Dorota. Z brązu na jasny blond

Wasze włosy. Dorota. Z brązu na jasny blond
Włosy przed zabiegiem.
Kolejna szczęśliwie zakończona historia przeprowadzona w domowym zaciszu.

Poznajcie Dorotę, która z brązu przeszła do jasnego blondu,
uzyskując piękny, równomierny odcień.

Zrobiła to sama, nawet nie zadając mi jednego pytania! Za to pochwaliła efektem końcowym.


Zapraszam!








Dorota nie kładła na włosy ciemnego blondu, ani nawet brązu... Uzyskała przykrą ciemną niespodziankę po 8.3 z Revlonu. Na powyższym zdjęciu jest kolor wypłukiwany od miesiąca!

Część z Was pewnie struchlała, bo strasznym jest po jasnym blondzie uzyskać brąz, ale zdarzyło się to z następujących powodów:
Wasze włosy. Dorota. Z brązu na jasny blond
Revlon 8 
*1* Revlon 8 wychodzi jak 7, czyli średni blond fryzjerski, co oznacza "naocznie" dla przeciętnej konsumentki kolor z poziomu jasnego brązu
Po lewej kolor z wzornika dla poziomu 8. Ciemny prawda?
Pamiętajmy, że kolor z wzornika, to ten uzyskany na białych włosach.
Biorąc wiec poprawkę dla naszych włosów, które jakiś tam barwnik mają, muszą po tym wyjść naprawdę ciemne.
*2* Farby profesjonalne stosowane z wodą 6% przyciemniają o ton do dwóch.
*3* Położenie ciepłego odcienia na uprzednio jaśniejsze włosy, daje intensywne przyciemnienie. Sprawdza się to przy konieczności trwałej pigmentacji, ale bywa przerażające przy odmiennym zamiarze ;)
Potrzebny Wam inny przykład?
Daleko nie trzeba szukać.
Mysia :p
Użyta farba:
Jasny złocisty blond!
Wasze włosy. Dorota. Z brązu na jasny blond
Efekt:
Wasze włosy. Dorota. Z brązu na jasny blond
Perfect Mousse 950
Makładana na bardzo jasny blond
czas trzymania - połowa czasu z ulotki.


Co napisała do mnie Dorota:

Moją główną inspiracją była historia Bogusi przeczytana na blogu.
Troszkę zmodyfikowałam parametry.

Przygotowanie:Najpierw rozrobiłam 2 saszetki rozjaśniacza do 8 tonów firmy REVLON (1 saszetka po 50 gram) zmieszałam z dwiema wodami 6% firmy renee blanche, dodałam 1 małą łyżeczkę szamponu fioletowego Loreal i 1 łyżeczkę odżywki Joico - moisture recovery (niebieska)

Rozjaśnianie:
Tak przygotowaną mieszankę nałożyłam na włosy, omijając odrost 2 cm. 

Trzymałam tak z 25 min. 
Potem nałożyłam resztę mieszanki na odrost i trzymałam z ok 8 min.

Efekt po rozjaśniaczu
Po zmyciu rozjaśniacza i wysuszeniu włosów otrzymałam jednolity intensywny kolor rudo-żółty.
Włoski trochę suche.
Wasze włosy. Dorota. Z brązu na jasny blond
Po rozjaśniaczu przy oknie

Wasze włosy. Dorota. Z brązu na jasny blond
Po rozjaśniaczu w łazience.
Dodajmy-ciemnej łazience ;)

FarbowanieZmieszałam Majrel 8.1 z 8.2 z 6% wodą (oryginalną woda majrel) i położyłam na całość na 35 min. 

(Zużyłam po 1 opakowaniu z każdego odcienia farby Majrel, bo mam dość grube włosy). 

Po zmyciu farby włosy były w zdecydowanie lepszym stanie, mniej suche, ale końcówki muszę podciąć :) 
Na koniec żeby zakwasić włosy dałam Loreala - Vitamino Color

Wasze włosy. Dorota. Z brązu na jasny blond
Majirel 8.1 z 8.2 na wodzie 6%.

Reasumując jestem bardzo zadowolona, że sama dałam sobie radę i udało mi się uzyskać kolor taki jak u fryzjera. Szczerze mówiąc żaden fryzjer nie spełnił moich oczekiwań, bo zawsze wychodziły rude :/ a ja mam ewidentnie blond i o to chodziło :) Kolor różnie wygląda w różnym świetle raz jest bardziej popielaty, w słońcu bardziej złocisty. Chciałabym, żeby wymywał się na taki słoneczny blond :)
Bardzo dziękuję za porady, które Mysiu umieszczasz na swoim blogu, bo tak to pewnie nie odważyłabym się na samodzielne rozjaśnianie :)

To ja bardzo dziękuję za zaufanie i podzielenie się z nami wspaniałymi efektami zabiegu!

Kolor będzie się ocieplał, bo po dekoloryzacji czerwony barwnik zacznie szybko wybijać. 
Początkowo będzie może rudawy, ale z czasem spierze się do tonów złocistych.

Dla kontynuacji ładnego efektu polecam Majirel 8.13. 
Da pożądany cieplejszy refleks, ale nie będzie odcieniem rudym, tylko beżowym.

___________________
Więcej metamorfoz szukajcie w etykiecie "seria Wasze włosy"

Joanna Naturia Srebrny Pył.

Joanna Naturia Srebrny Pył.
Zapraszam do recenzji z farbowania.
Joanna Naturia Srebrny Pył 213

Długo nie zamieszczałam efektów z farbowania, więc najwyższy czas :)
















Kupiłam tą farbę, aby ratować włosy po piance Wellaton 9/1,
która wyszła tak.
Byłam zdruzgotana tym kolorem :/
Niestety tutaj nie widać, ale odrost odcinał się i mienił na rudo.
Joanna Naturia Srebrny Pył.
Wellaton pianka 9/1
I jeszcze jedno po Wellatonie
Tu już z tydzień po, chłodzone intensywnie Joanną Ultra Color System.
Joanna Naturia Srebrny Pył.

Wreszcie po 2 tygodniach katowania fioletowo-niebieskim 
uzyskują jakiś normalniejszy koloryt.
Naprawdę z całego serca polecam Wam tą serię Joanna Ultra Color System:
szampon(jest fioletowy, trzymam 3 minuty) plus odżywka(niebieska, trzymam 3 minuty)
Joanna Naturia Srebrny Pył.


ODROST PRZED
To jest miesięczny!!! odrost po MERZ SPECIAL :)
Joanna Naturia Srebrny Pył.

Odrost po
Idealne, równomierne pokrycie i rozjaśnienie.
Joanna Naturia Srebrny Pył.

Tył
Joanna Naturia Srebrny Pył.

Bok przy słońcu z okna
Kolor jest beżowy.
Włosy niezwykle miękkie,
różnice kolorystyczne we włosach zachowane.
Żadnego błękitu, fioletu czy burej szarości na najjaśniejszych pasemkach.
Joanna Naturia Srebrny Pył.

Bok w cieniu
Kolor ładnie się mieni raz popielato, raz beżowo.
Bardzo mi się podoba :)

Joanna Naturia Srebrny Pył.

Przy twarzy
kolor dobrze wygląda mi mojej zimnej cerze.
Joanna Naturia Srebrny Pył.

Na koniec dodam, że to był totalny eksperyment, 
ponieważ farba nie ma żadnych normalnych oznaczeń w kierunku koloru, który daje. 

Oglądałam tester i była tam taka piaskowa, jakby 213 oznaczało popielato-złocisty.

Na opakowaniu jest modelka o ewidentnie szarych włosach.
Stwierdziłam, że raz kozie śmierć i nie żałuję :))

Trzymałam 25 minut na odroście i 3-5 minut zmalaksowane na długości.
Dla zainteresowanych, farba jest na wodzie 9%.
--------------------------------------------------------------------------------------------------
Informacja po dokładnie 2 tygodniach od nałożenia farby

Szybko się ociepla dając piaskowy odcień, co jednak zupełnie mi nie przeszkadza.
Dodam, że jeszcze ani razu nie użyłam fioletowo-niebieskiego zestawu.

Fotka zrobiona na dworze:
Joanna Naturia Srebrny Pył.

Kiedy blond żółknie...

Kiedy blond żółknie...
Szlachetny blondzie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto cię stracił.

Ile razy stajemy przed lustrem i spostrzegamy, że platyna przemieniła się w tandetną żółć albo nasz srebrny blond w słomiany lub zwyczajnie stracił na wyrazie?

Zdarza się, że zaraz po farbowaniu włosy zamiast emanować chłodną poświatą, cytrynią się.

Jak tego uniknąć i jak z tym walczyć, przeczytaj koniecznie!

GENEZA
Dlaczego popielaty blond robi się brzydki?

Z powodu różnic w wielkości barwników.
Za popiel odpowiada barwnik niebieski, który jest najmniejszy. Dlatego szybko ucieka przez niedomknięte łuski. Tak, moje drogie, raz uchylone łyski pozostają niedomknięte.

Gdy niebieski zniknie, pozostanie jeszcze czerwony i żółty. Czerwień odpowiada za rudy, dlatego ten odcień trzyma się stosunkowo długo, ale jeśli jest go mało, to szybko znika i pozostajemy z największym barwnikiem, czyli żółtkiem ;)


*sytuacja 1 - źle dobrana farba

  • Kolor słoneczny na pewno będzie żółty. W numeracji to ,03. 
  • Kolor złocisty wyjdzie rudawy, płucząc się zżółknie. W numeracji ,3
  • Kolor mroźny to inaczej popielato-złocisty, czyli barwniki 1 i 3. Może żółknąć.
  • Kolor piaskowy to złocisto-popielaty, czyli ,31. 


*sytuacja 2 - Popielate farby zawsze żółkną.

Dlaczego? 
Jeszcze raz, innymi słowami ;)

Ponieważ barnik niebieski odpowiadający za odcień chłodnego blondu, jest najmniejszy i choćby było go niezwykle dużo, to najszybciej ucieka przez porowate włosy.

Im bardziej zniszczone, szorstkie, suche wlosy, tym szybciej. Pozostaje natomiast pigment żołty, który ma największe oczka.

Co możesz zrobić?
a) chronić
Im lepiej bedziesz domykać łuske wlosa, tym większa szansa, że odcień utrzyma się dłużej.
Korzystaj z odżywek po każdym myciu, maski przynajmniej raz w tygodniu oraz sprejów zabezpieczających lub serum.
Nie gardź kwaśnymi płukankami, a każde mycie zakończ płukaniem zimną wodą (tylko nie polewaj nią skalpu)

Przeczytaj też TEN temat.

b) ratować
Fiolet gasi żółć.
Używaj szamponów, odżywek i fioletowych płukanek.

Szampony mogą wysuszać włosy, bo trzeba trzymać je kilka minut, ale są bardzo skuteczne.

Możesz zakupić w aptece zwykłą gencjanę i dodawać odrobinkę (1/3 kropli) do odżywki, którą trzymasz na głowie conajmniej kilka minut.
Na tej samej zasadzie robi się płukanki. W drogeriach dostępne są gotowe produkty do rozcieńczania z wodą. Na litr wody daje się kilka kropel, tak by woda miała tylko poświate koloru i tym polewamy włosy. Nie spłukujemy ich już.

Pamiętamy o regularnym stosowaniu, jednorazowe użycie nie zmieni zasadniczo odcienia, dopiero któreś z rzędu.

Włosy przy wycieraniu w ręcznik nie będą brudzić, bo pigment całkowicie wnika we włosy.

Przeczytaj też temat: Ratunku straszę o sposobach walki z nieprzewidywanym kolorem włosów.

c)sprytnie farbować

  • Zmagając się z żółcią wybierzmy farbę nie tyle, co popielatą, ale opalizująco-popielatą. Czyli z 21 po przecinku.

Zawiera barwniki fioletowe i niebieskie. Odcień powinien utrzymać się dłużej.


  • prekoloryzacja fioletem 

Możesz to zrobić specjalnym pigmentem fryzjerskim, który dostaniesz też pod nazwą MIX.
Zmieszaj jakiś centymetr koloru z kranówką i nałóż na włosy. Następnie je wysusz z tą mieszanką i nałóż docelową farbę.


  • prekoloryzacja farbą opalizującą

Możesz to zrobić farbą profesjonalną z ,2 po przecinku, czyli opalizującą lub perłową: ,21 po przecinku.
Farbę nałóż tak, jak Mix, tyle, że na wodzie 1,5 % i nie susz, tylko potrzymaj 20 minut. Na to zaaplikujesz farbę docelową.


  • wypróbuj farb różnych producentów

Farba farbie nierówna, wypróbuj różne z tej samej palety barw, na przykład 9.1 z Wellatonu, z L'Oreala i z Joanny. Jedna z nich możesz utrzymywać się dłużej niż reszta i dawać ciekawszy kolor na Twoich włosach.

Jeśli zawiodłaś się na farbach drogeryjnych, nic nie stoi na przeszkodzie, by wypróbować profesjonalne.

  • miksuj
Pomieszaj farbę opalizującą lub opalizująco-popielatą z popielem. Perłę z szarym blondem. Jeśli tylko zostaniesz w zimnej gamie tego samego producenta, nic się nie stanie.

Możesz wypróbować dodawanie gencjany lub kropli płukanki do popielatej farby. Tylko nie dodawaj więcej niż jedną, bo skończysz z fioletowymi, a nie zimnymi włosami ;)

Jeśli Twoim celem jest kolor neutralny, ale chłodny, mieszaj podstawę głęboką z docelowym odcieniem pół na pół, albo zrób pigmentację na jasnej bazie.

Na koniec ważna informacja. 
Sam fiolet przy dużej ilości czerwonego własnego barwnika nie da zimnego blondu, tylko w kolorze karmelowym, tak jak ma modelka na opakowaniu DG2 Berlin:
Kiedy blond żółknie...


Wasze włosy. Anka. Farba Biokap

Wasze włosy. Anka. Farba Biokap
kolor z wzornika dla jasnego brązu 5.0
paleta kolorów nie posiada odcienia pośredniego
między jasnym a ciemnym brązem
Obiecane efekty farbowania farbą BIOKAP.

Informacja na temat tych farb z analizą składu TUTAJ.

Włosy Anki są delikatne i ciemne. Nie brakuje im też niestety siwusków, choć ona jest młodziutka osobą. Od farby wymagała idealnego pokrycia i soczystego odcienia.

Zobaczcie, czy się udało :)

Anka nosiła włosy naturalne - kręcone i ciemne. 
Wasze włosy. Anka. Farba Biokap

Naturalne włosy Anki w wersji rozprostowanej:
Wasze włosy. Anka. Farba Biokap

Chciała dodać kolorowi głębi i blasku.
Skusiła się więc na ekologiczną farbę Biokap. 

Wybrała kolor jasny brąz 5.0
Wasze włosy. Anka. Farba Biokap
Po farbie Biokap 5.0 jasny brąz 
Kolor wyszedł ładnie, jak farba ton w ton. Ania chciała jednak ciemniejsze włosy, bardziej wyraziste, tylko  nie czarne. Zwróciła się do mnie o pomoc w tej sprawie. Powiedziała, że ma kolor 3.0 i 5.0. Pierwszy wydawał się zbyt ciemny, drugi wyszedł za jasno. Pytała o możliwość zmieszania tych farb i w jakich proporcjach.

Poleciłam mieszankę pół na pół, wychodząc z założenia, że spotkają się w połowie drogi, czyli na poziomie 4.0.

Wasze włosy. Anka. Farba Biokap

Oto efekt farbowania mieszanką Biokap 3.0 z 5.0 w proporcji 1:1
Wasze włosy. Anka. Farba Biokap
Farba Biokap mieszanka


Wasze włosy. Anka. Farba Biokap
Farba Biokap mieszanka. Lampa błyskowa
Wasze włosy. Anka. Farba Biokap
Farba Biokap mieszanka. Zdjęcie z lampą.
Kolor jest naturalny z pięknym poblaskiem, a włosy ładnie błyszczą.
Taka farba to dobre rozwiązanie dla miłośniczek subtelnych zmian. 
Mix - max czyli pakiet różnościWasze włosy u Mysi. Z brudnego rudego na złocisty jasny blond.Wasze włosy u Mysi. Wioletta.Wasze włosy. Tutusia. Trudny przypadek.Wasze włosy u Mysi. Marta. Z żółtego na rudawy z miodową poświatą.Wasze włosy u Mysi. Kasia. Balejaż popielato-złocistyWasze włosy. Dorota. Z brązu na jasny blondJoanna Naturia Srebrny Pył. Wasze włosy. Anka. Farba Biokap

Report "Włosy. Koloryzacja. Pielęgnacja. Kosmetyki."

Are you sure you want to report this post for ?

Cancel
×