Mit Palette. Farby metaliczne

Ile to razy nasłuchałyśmy się od fryzjerów, że farba Palette to najgorsze zło, jakie tylko istnieje na świecie, że nie dość, że nie do zdarcia, to jeszcze ze szkodliwymi metalami. Słuchałyśmy, kiwałyśmy głowami i jedne natychmiast zmieniały, a drugie nadal stosowały zadowolone z odcienia i trwałego połysku licząc po cichu, że ich ominie klątwa Palette. A chodziły słuchy, że włosy powypadają, że posiwieją szybciej, że skończymy z rakiem. Skąd się wzięły te wierzenia? 

Postanowiłam sprawdzić i Wam przekablować, co w Palette piszczy.


RODOWÓD
Zacznijmy od kolebki. Jak zwykle na tapecie starożytność. Rzymianki chciały mieć piękne włosy. Część więc tleniła się na blond przy użyciu sadła niedźwiedziego lub koziego mieszanego z popiołem z drewna bukowego, inne przy pomocy glinki i cytryny. Po natarciu włosów, należało jeszcze wystawić je z tą mikstura na działanie słońca, wówczas kolor ulegał utlenieniu. Reszta pozostawała przy naturalnie ciemnych włosach, których kolor pogłębiano przy użyciu soli metalu - tlenku ołowiu. W tym celu czesano się grzebieniem zrobionym z ołowiu. Metal osadzał się na włosach i reagując z siarką, którą mamy naturalnie we włosach, dawał po jakimś czasie intensywnie czarny kolor. Ponieważ tak uzyskany odcień był doprawdy sztuczny, do dziś nazywa się go metalicznym połyskiem. Szczególnie nienaturalnie wygląda w słońcu, mieniąc się niczym metalowa łyżka.  

Mit Palette. Farby metaliczne
Sam ołów jest wyjątkowo szkodliwy! wywołując mnóstwo dolegliwości. Są doniesienia, że to właśnie on spowodował upadek Cesarstwa Rzymskiego. Dla wnikliwych polecam lekturę niezwykle ciekawej dyskusji -> tej 

Co ciekawe, podczas długiego gotowania wina w ołowianej kadzi, powstaje octan ołowiu, który jest rodzajem słodzika i jednocześnie konserwantem. Niestety, bardzo toksycznym. Nie próbujcie tego w domu ;)

TECHNOLOGIA
We fryzjerstwie nie stosuje się już ołowiu, ale sole metaliczne takie jak: srebro, żelazo, bizmut, kobalt,  mangan, miedź czy nikiel (na ten ostatni jest najwięcej uczuleń). Zdarza się, że kiepskie farby roślinne są z domieszką soli metalicznych, w tym ołowiu, żeby po ich użyciu kolor był intensywniejszy. 

Sole metali same nie barwią, dopiero po zareagowaniu z siarką zawartą w keratynie budującej nasze włosy, dając ciemne kolory- od brązu do czerni. Nie można za ich pomocą uzyskać jasnych kolorów. Idąc tym tropem, jeśli Palette stosuje sole metaliczne, to na pewno nie w blondach.

Sole metali powlekają włosy cienką nieelastyczną warstwą, sprawiając, że jest grubszy, bardziej błyszczący, ale i dużo sztywniejszy. Nadmiar soli metali we włosie może spowodować jego kruchość.

Utarło się, że włosy farbowane farbami metalicznymi nie mogą być farbowane, póki całkiem nie odrosną. I prawda jak zawsze leży pośrodku. Nie można farbować, ale można je usunąć. Do tego celu stosuje się 1-3% roztwór kwasu solnego lub azotowego albo 20% wody amoniakalnej.

ODSIWIACZE
Mit Palette. Farby metaliczne
Sole metaliczne stosuje się wyłącznie w odsiwiaczach, żeby przywrócić trwale kolor odbarwionym włosom. Nie można ich dodawać do farb, gdyż pod wpływem ciepła mogłyby spowodować kruszenie się włosów. Uniemożliwiają również wykonanie trwałej ondulacji.

Odsiwiacz składa się z jednego, dwóch lub trzech komponentów. Najczęściej spotyka się ten jednoelementowy zawierający sole srebra lub bizmutu, które nakłada się na włosy kilkakrotnie, co  
za jakiś czas daje trwały efekt ciemnych włosów.


A SKĄDŻEŚ TY?
Skąd ogólne przekonanie o szkodliwości farb Palette? Z powodu amoniaku. Jest go rzeczywiście dużo w farbie, ale po to, by do włosów wniknęło dobrze jak najwięcej barwników, co za tym idzie, kolor wychodzi ciemniejszy, bo bardziej nasycony, niż w innych farbach. Nie dzieje się to za sprawą soli metalu.

Palette stosuje też szkodliwe składniki jak toluen czy EDTA.

Włosy farbowane Palette nie poddają się ładnie dekoloryzacji i rozjaśnianiu, jak inne farby, ale gdyby były tam sole metali, to włosy przy tych zabiegach, rozpadłyby się, a nie tylko były oporne.

Fryzjerzy podają sobie z ust do ust, że Palette jest be, bo się jakoś dziwnie trzyma, ale chyba nikt nie sprawdził tego tak do końca. 

PODSUMOWANIE
Możliwe, że te sole są tam w ilościach doprawdy śladowych, bo nie jest to uwzględnione w składach ciemnych odcieni. 

Ciekawe, co ma do powiedzenia na ten temat producent, do którego wystosowałam zapytanie w tym zakresie. O odpowiedzi z pewnością Was poinformuję.

Minęły sporo czasu  a odpowiedzi ani widu, ani słychu. Z przykrością muszę stwierdzić, że brzmi to, jak przyznanie się do winy.