close

Włosy. Koloryzacja. Pielęgnacja. Kosmetyki. | category: przyspieszanie porostu

home

Włosy. Koloryzacja. Pielęgnacja. Kosmetyki.

Marta Klowan KOKARDKA

kokardka-mysi.blogspot.com

Moje włosy ombre. Ponad 7 miesięcy bez farby!

Moje włosy ombre. Ponad 7 miesięcy bez farby!
Moje włosy, maj 2013
Włosy obcięłam drastycznie w styczniu tego roku.
Na decyzję wpłynęło też to, że zdecydowałam się zapuszczać naturalny kolor.

Jak to zawsze w życiu bywa, cieszyłam się obcięciem jakieś 2 tygodnie, potem nastąpił dramat, czyli "o Boże, co ja zrobiłam" ;)

Na szczęście włosy odrastają i to zdecydowanie baaardzo szybko!
Oceńcie same!









Nie farbuję od października 2012.
Pytacie mnie często, czy mnie nie kusi.

Nie powiem, że nie podoba mi się czasem jakiś rudy, miodowy blond czy czekoladowy brąz... bo podoba, ale u kogoś. Mam to szczęście, że mogę się wyżyć kolorystycznie na Waszych włosach, na swoje już nie mam chęci. Tym bardziej, że obecny kolor w pełni mnie satysfakcjonuje :))

Fakt, są wielgachne odrosty, są dwa kolory, ale ogólnie jest interesująco, tym bardziej, że to wciąż modny sposób zamierzonej koloryzacji :))

Co więcej, zauważyłam znaczną różnicę w grubości włosów. Naturalki są znacznie grubsze, od tych na długości- ścieńczonych rozjaśnianiem.

Więc, cieszę się gęściejszą czupryną, pierwszym nieregularnym ogonkiem (bo sporo jeszcze ucieka z gumki) i czekam na długość, do której zawsze byłam przywiązana, czyli do ramion ^^ 
A potem zobaczę :P

W styczniu 
włosy wyglądały mniej więcej tak:

Moje włosy ombre. Ponad 7 miesięcy bez farby!
Mocno rudawo-beżowy refleks jest wynikiem zastosowania
Isany do włosów brązowych
"Płukanka z karmelem i ekstraktem z orzecha włoskiego".

Nazywa się płukanka, ale to odżywka.
Trzymałam 15 minut pod czepkiem.

Nie są to zdecydownie moje kolory, ale efekt sam w sobie przyjemny .

A maj wygląda tak:
Moje włosy ombre. Ponad 7 miesięcy bez farby!

Tutaj Was postraszę ^^
Moje włosy ombre. Ponad 7 miesięcy bez farby!
Nierozczesane.

Na szczęście pojaśnienie z naturalnymi pasmami przeplatają się na tyle, 
że tworzy to ładny mix kolorów :)
Moje włosy ombre. Ponad 7 miesięcy bez farby!
Po rozczesaniu.

Kolorowy kucyk :)
Moje włosy ombre. Ponad 7 miesięcy bez farby!

Włosy naturalne nie są aż tak ciemne, jak na zdjęciu.
A i kontrast na żywo nie jest tak duży.



Włosy urosły bardzo!

Powstało bardzo dużo babyhairów, które w szczególny sposób wybijają na karku :)

Przedstawiam sprawców tej sytuacji:

KHADI witalizujący
Moje włosy ombre. Ponad 7 miesięcy bez farby!

Moje włosy ombre. Ponad 7 miesięcy bez farby!

Khadi wcieram 2-3 razy w tygodniu na całą noc, w skalp i we włosy.
Olejek bardzo łagodzi wszelkie dolegliwości wrażliwej skóry głowy.

Niestety, brzydko pachnie płynem do mycia podłogi i dodatkowo czymś już mocno zleżałym.


Amla Gold
Moje włosy ombre. Ponad 7 miesięcy bez farby!

Moje włosy ombre. Ponad 7 miesięcy bez farby!

Stosuję raz w tygodniu na sam skalp.
Nie stosuję na włosy z uwagi na zielone barwniki ;)
Po amli moje włosy ekstremalnie świeże po umyciu, nawet przez 3-4 dni.

Ma piękny-mydlany zapach, trochę przypomina mi słodycz starego "jedwabiu" z Biosilku.


SHIKAKAI
Moje włosy ombre. Ponad 7 miesięcy bez farby!


Moje włosy ombre. Ponad 7 miesięcy bez farby!

Co kilka dni, jak mi się przypomni, bo nie cierpię jego zapachu ;)
Czym pachnie? Dla mnie to sos sojowy :)

Nie znam jego składu, bo na opakowaniu nie ma.

__________________

A Wy, zapuszczające naturalki, jak się trzymacie? ;)








Akcja zapuszczanie. Sierpień-Listopad.

Akcja zapuszczanie. Sierpień-Listopad.
Mysia zapuszcza włosy.

Do wzięcia udziału w akcji skusiła mnie PięknaBestia.

Warunkiem było wstawienie zdjęcia do 1go listopada, ale wczoraj nie mogłam być na blogu, więc robię to dzisiaj.

Przy okazji chciałabym Wam przedstawić efekty 3-miesięcznej kuracji Jantarem ;)

Patrzcie i dziwcie się, jak ja :D




Rozdział 1
DŁUGOŚĆ

Oto moje włosy w sierpniu.
Wyglądają brzydko, bo akurat po lekkim naolejowaniu na długości ;)
Na dodatek były po felernej piance z Wellatonu, więc miały okropny kolor
No, ale nie mam innego zdjęcia. Widać dobrze, jaką miały długość.
Akcja zapuszczanie. Sierpień-Listopad.
Włosy sierpień.
Na tyle wyraźnie widać naolejowane pasma- odznaczają się kolorem.

Włosy z dzisiaj, czyli listopad :D
Akcja zapuszczanie. Sierpień-Listopad.
Włosy 3 miesiące później.
Listopad.
Miałam głupią minę, stąd jajeczko.
Tyłem
Przepraszam, ze zdjęcia są takie ciemne, 
będzie za chwilę właściwy kolor włosów.

Akcja zapuszczanie. Sierpień-Listopad.
Widac cieniowane końce, które mnie trochę denerwują,
gdy włosy się "rozejdą".

Włosy, że tak się wyrażę, w kupie.
(Nie, nie mam niebieskich pasemek)
Akcja zapuszczanie. Sierpień-Listopad.

Moja wymarzona długość to... brak danych.
Mam sto pomysłów na fryzurę, którą chciałabym mieć i sto razy zmieniam zdanie.
Dlatego nie wyznaczam sobie żadnego celu.
Po prostu zapuszczam.

Sprawca porostu
Jantar (Farmona)
Akcja zapuszczanie. Sierpień-Listopad.

Akcja zapuszczanie. Sierpień-Listopad.

Stosowałam jako wcierkę co 3ci dzień na całą noc.


Obecnie (od niecałego miesiąca) stosuję 
Saponics (Farmona)
Częstotliwość aplikacji identyczna jak przy Jantarze.
Akcja zapuszczanie. Sierpień-Listopad.

Akcja zapuszczanie. Sierpień-Listopad.

Akcja zapuszczanie. Sierpień-Listopad.

Nie stosuję nic doustnie, czyli bez pokrzywy, bez drożdży, bez suplementacji.
Tylko Saponics.


Rozdział 2
KOLOR

Kolor w pomieszczeniu jest mniej więcej taki:
Akcja zapuszczanie. Sierpień-Listopad.
Kolor to L'Oreal Excellence 7 Blond
Więcej możecie przeczytać TUTAJ

Włosy na dworze w pełnym oświetleniu.

Kolor jest średnim blondem z jaśniejszymi pasemkami.
Pasma przy twarzy i grzywka najlepiej oddają kolor.
Boki czubka głowy prześwietlone.

Akcja zapuszczanie. Sierpień-Listopad.

Z kolei w pomieszczeniu, w mojej ciemnej kuchni,
kolor wygląda na zimny i ciemny:
Akcja zapuszczanie. Sierpień-Listopad.



PATENT MYSI  NA SPRANIE ZBYT CIEMNEGO KOLORU

Ponieważ ja nie należę do osób cierpliwych, nie mogłam się doczekać, aż kolor włosów spierze się z ciemnego blondu do średniego.

Zastosowałam kąpiel rozjaśniającą "super-ekspres";)

Włosy zmoczyłam i umyłam szamponem nawilżającym.
Spłukałam szampon i zmoczyłam je ponownie.

W miseczce zmieszałam proszek rozjaśniający i utleniacz.
Płaską łyżkę proszku i dwie łyżki wody utlenionej 6%. 
Dodałam kapkę wody, łyżkę odżywki i porcję szamponu.
Wymieszałam i ręką w rękawiczce nałożyłam na włosy na długości.
Przemasowałam przez minutę.
1 MINUTĘ!

To wszystko, tylko by ruszyć minimalnie kolor.

Potem porządna odżywka na 30 minut pod kompres.

I już. Mam kolor, który mi szalenie odpowiada.
Co ciekawe, odrosty mają ten sam poziom kolorystyczny, co farbowańce, więc liczę, że kolejne farbowanie znacznie odsunie się w czasie.

UWAGA
  • System zadziała tylko w przypadku włosów, które nadmiernie złapały barwnik, więc, np. po farbowaniu ciemnym blondem są ciemnobrązowe. Nie zadziała, jeśli farbowałaś brązem, jest brąz, a chcesz blond ;)
  • System ma opóźniony zapłon! Zaraz po wykonaniu zmiana w kolorze może być niezauważalna, jednak nastąpi w ciągu najbliższych 2-3 myć na pewno.

  • Nie stosować na zniszczonych włosach!



------------------------
Aktualizacja długości za miesiąc, czyli 2go grudnia.

Włosy, rośnijcie szybciej. Przyspieszanie porostu.

Tak, to już było. Wiele razy. Wałkowane tam i z powrotem. Fryzjerzy patrzą z przymrużeniem oka, zapuszczające z nadzieją. Przyspieszanie porostu. Hit czy kit?

Zaczniemy od metod tajemnych.


Czarownice radzą
Włosy, rośnijcie szybciej. Przyspieszanie porostu.
- podcinanie na dwa dni przed pełnią
Nie powiem, sama w to byłam skłonna uwierzyć, sprawdzałam więc aż trzy razy, czy to działa. I... nie działa. Można uprawiać ogródek zgodnie z fazami księżyca oraz wyliczać przypływy i odpływy na morzu tą metodą, ale włosy szybciej nie urosną. Nie moje. 
Myślę, że wszelkie doniesienia, że "w tym miesiącu urosły mi więcej", wynikają z tego, że włosy nie rosną równiutko. Raz urosną 1cm, a raz 1,5cm a innym razem nawet 2. Wszystko zależy od stanu organizmu, diety, stresu i wielu innych czynników mających wpływ na nasze zdrowie.
Oczywiście jest to metoda zupełnie nieszkodliwa, niedowiarkom polecam wypróbować.

- wcieranie pomidora 
Włosy, rośnijcie szybciej. Przyspieszanie porostu.
Spotkałam się z prastarą metodą polegającą na tym, że 15go dnia miesiąca należy wetrzeć w skórę głowy rozgniecionego pomidora, powtarzając przy tym "włosy rośnijcie, włosy rośnijcie, włosy rośnijcie" (i tak 15 razy powiedzieć :D) Resztki należy spożyć. Potem trzeba go wcierać jeszcze 7 dni pod rząd. Podobno urosną baaardzo szybko.

Pośmiałyśmy się? ;)

To teraz przyjrzyjmy się bliżej. Możemy zauważyć, że tak naprawdę ma zadziałać sok z pomidora. Jest bogaty w substancje mineralne tj., magnez, cynk, potas, żelazo, cynk, fosfor i witaminy: A, B1, B2, B6, PP, C. Te substancje mogą dobrze wpływać na skórę głowy, ale nie oszukujmy się, lepiej pomidora zjeść, niż wybierać jego ziarenka z włosów :) 

- woda z gotowanych święconych jajek
Włosy, rośnijcie szybciej. Przyspieszanie porostu.
W dawnych czasach, namawiano dziewczyny, aby użyły wody po gotowaniu jajek na święconkę, jako płukanki, obiecując, że będą po tym miały piękne, długie włosy. Tą informacje znalazłam w pewnej książce kucharskiej dotyczącej tradycji wielkanocnych.

Zadziwiona, postanowiłam sprawdzić, w czym tkwi sedno sprawy.

Woda po gotowaniu jajek jest wspaniałym nawozem... dla kwiatków doniczkowych, to jest akurat sprawdzone, ale jak to ma działać na włosy?

W skorupce jajek znajduje się węglan wapnia. W kosmetyce stosuje się go jako substancję higroskopijna, wchłaniającą sebum, działa antyseptycznie, goi stany zapalne, hamuje wypadanie włosów, wzmacnia je. 

Woda po jajkach może się więc sprawdzić przy przetłuszczającej się skórze głowy, wypadających włosach, stanach alergicznych. Tylko trzeba by to stosować częściej niż 1 raz w roku. Ja nie spróbuję, obrzydliwa jestem ;)

RADYKALNIE - MADE BY MYSIA®
Radical + Vitapil + Pokrzywa
13cm w 3 miesiące
Włosy, rośnijcie szybciej. Przyspieszanie porostu.
Sierpień 2010, ok 20cm
Włosy, rośnijcie szybciej. Przyspieszanie porostu.
Połowa grudnia 2010, 33 cm

 Połączyłam trzy elementy:
1. wcierka - Farmona, Radical, Mgiełka wzmacniająca do włosów

Skład: Aqua, Alcohol Denat., Cetrimonium Chloride, Equisetum Arvense Extract, Lauryldimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Laureth-10, Polyquaternium 20, PEG - 25 Paba, Panthenol, Cameliaa Sinensis, Parfum, Hexyl Cinnamal, Buthylphenyl Methylpropional, Citronello, Linalool.


Włosy, rośnijcie szybciej. Przyspieszanie porostu.
Pomyślałam, że ten produkt ma niezły skład, ale producent zaleca go na włosy, gdzie jak wół tkwi denat na samym początku składu. Uznałam, że nada się na wcierkę i faktycznie spisywał się doskonale.

Wcierałam codziennie na noc, przedziałek po przedziałku, wyłącznie w skórę głowy. W żadnym wypadku nie psikajcie tym po całości, efekt kruszenia, gwarantowany.

Stosowałam 4 miesiące pod rząd.

Włosy, rośnijcie szybciej. Przyspieszanie porostu.
2. suplement diety - Vitapil
Skład:
Dwuwinian choliny 125 mg
Kwas pantotenowy (D-pantoteinian wapnia) 100 mg 1666,7 %*
Proteiny sojowe 100 mg
Inozytol 50 mg
Niacyna (amid kwasu nikotynowego) 35 mg 218,8%*
PABA (kwas paraaminobenzoesowy) 30 mg
Żelazo (fumaran żelaza(II)) 15 mg 107,1%*
Cynk (glukonian cynku) 15 mg 150%*
Mangan (glukonian manganu) 5 mg 250%*
Drożdże 5 mg
Miedź (glukonian miedzi (II)) 2 mg 200*
Kwas foliowy 400 μg 200%*
Biotyna (D-biotyna) 300 μg 600%*
Jod (jodek potasu) 150 μg 100%*
Witamina B12 (cyjanokobalamina) 6 μg 240%*

*% zalecanego dziennego spożycia

Działanie według producenta:
Preparat jest źródłem witamin, soli mineralnych i innych składników, które:
Pobudzają krążenie i ukrwienie skóry głowy (witamina PP, cholina)
Odżywiają cebulki włosowe, nadają włosom połysk (proteiny sojowe, drożdże)
Pobudzają wzrost włosa (biotyna, cholina, inozytol, jod)
Wspomagają odbudowę struktury włosa, nawilżają łodygę włosa (witamina B5)
Spowalniają proces siwienia (PABA, kwas foliowy, miedź)
Pobudzają syntezę keratyny – niezbędnego białka budulcowego (cynk, żelazo)
Ograniczają nadmierną aktywność gruczołów łojowych (biotyna, cynk, żelazo)

Stosowałam 4 miesiące po rząd. Potem przerwa 1 miesiąc.
Vitapil łykamy podczas posiłków, wtedy lepiej się wchłania i nie drażni ścian żołądka.
Tabletki są dosyć duże, ale producent wprowadził ułatwienie i powlókł je czymś, co daje lepszy poślizg.
Nowa formuła ma jeszcze jedną zmianę, tabletki nie śmierdzą :)

3. herbatka ziołowa Pokrzywa   
1 kubek z 2 torebek codziennie przez 3 miesiace i przerwa 3-4 tygodnie
Początkowo kupowałam w aptece po 4zł za opakowanie 20 torebek. Potem się wycfaniłam i zaopatrzałam w pokrzywę w Polo Markecie, gdzie opakowanie o tej samej gramaturze i składzie, kosztuje 1,69zł :D

Polecam posiadaczkom wrażliwego pęcherza moczowego, skłonnego do przeziębień. Dzięki pokrzywie nie siusiam po nocach i nie mam żadnych infekcji. A należę niestety do osób z kłopotliwym pęcherzem. Pokrzywa znacznie złagodziła problem.

Należy pamiętać, żeby uzupełniać płyny przy piciu pokrzywy! Przyjmujemy 1 szklankę wody więcej na jedną porcję pokrzywy. Tylko nie duszkiem zaraz po kubku pokrzywy. Po kilka łyków za jakiś czas. jest to ważne dlatego, że pokrzywa działa moczopędnie i przyspieszając diurezę w kłębuszkach nerkowych, więc intensywnie po niej siusianiu. Aby nie nagromadziły się toksyny, trzeba wyrównać poziom płynów.


Przy pokrzywie zawsze ma miejsce wykwit, jednym słowem wypryszczenie. U mnie miał miejsce po 2 tygodniach regularnego picia i trwał kolejne 2 tygodnie. Jeśli pijemy wciąż regularnie, organizm się oczyszcza i pryszcze się kończą. Skóra zaskoczy nas gładkością! Włosy, rośnijcie szybciej. Przyspieszanie porostu. Efekt ten jest trwały, póki kontynuujemy picie pokrzywy.

Nie każdemu przypadnie do gustu smak pokrzywy, ale te osoby, co lubią melisę, przekonają się i do pokrzywy. Obie herbatki mają zbliżony smak. Ja bardzo pokrzywę lubię, smakuje mi.

Pokrzywy nie należy słodzić, bo traci część właściwości.


METODA NA DROŻDŻA
Picie drożdży + masaż skóry głowy
uzyskałam około 20cm w 11 miesięcy, podcinałam 3 razy po 2-3cm, więc urosło więcej. 

Włosy, rośnijcie szybciej. Przyspieszanie porostu.
Kwiecień 2011
19cm, miejscami mniej
Włosy, rośnijcie szybciej. Przyspieszanie porostu.
Marzec 2012
38 cm, cieniowane krótsze
włosy na żywo nie są cytrynowe ;)

Na tema drożdży nic tu nie napiszę, zapraszam do artykułu "Drożdże. Nie tylko do ciasta" :)

Masaż skóry głowy wykonuję przy myciu włosów, dokładnie masując opuszkami palców skórę głowy. Szczotkuję włosy na wieczór zwykłą plastikową szczotką z ząbkami zakończonymi kulkami. Po prostu przeczesuje nią włosy dość energicznie, aż poczuje, że skóra głowy się rozgrzała. Należy to robić ostrożnie, żeby nie uszkadzać włosów.

Moje włosy mają obecnie długość prawie 40cm. Dążę do 45cm równych włosów. Zapuszczam też grzywkę. Jak osiągnie długość do brody, chcę ściąć wszystkie włosy na jedną długość ;) Póki co, mniej więcej do grudnia 2012 będę się cieszyć długimi :D

Moje drogie, aktualizuję postępy podrożdżowe. Przyrost jest naprawdę spory, gdyż podcinałam włosy dwukrotnie o 2cm - w kwietniu i w maju, a i tak są dłuższe. Szokująca różnica :))

Włosy, rośnijcie szybciej. Przyspieszanie porostu.
Kwiecień
Włosy, rośnijcie szybciej. Przyspieszanie porostu.
Maj (włosy nie są żółte na czubku) ;)
Naturalnie włosy wyglądają tak:
(w pomieszczeniu są chłodniejsze, na dworze bardziej słoneczne)
Włosy, rośnijcie szybciej. Przyspieszanie porostu.
W bezpośrednim słońcu, (akurat byłam na rowerze)

Włosy, rośnijcie szybciej. Przyspieszanie porostu.
Z synkiem, on naturalne ;), ja farbowane, ale jak widać po grzywce synka, mamy ten sam odcień



Moje włosy ombre. Ponad 7 miesięcy bez farby!Akcja zapuszczanie. Sierpień-Listopad.Włosy, rośnijcie szybciej. Przyspieszanie porostu.

Report "Włosy. Koloryzacja. Pielęgnacja. Kosmetyki."

Are you sure you want to report this post for ?

Cancel
×